Europa mierzy się obecnie z jedną z najbardziej intensywnych fal upałów ostatnich lat. W wielu krajach temperatury przekraczają 40°C, a władze publiczne wdrażają nadzwyczajne rozwiązania mające na celu ograniczenie skutków ekstremalnych warunków atmosferycznych. Podejmowane działania obejmują nie tylko mieszkańców, ale również sektor transportu drogowego. W wielu państwach pojawiają się pytania, czy utrzymujące się wysokie temperatury doprowadzą do wprowadzenia dodatkowych zakazów ruchu dla pojazdów ciężarowych.

Dla przedsiębiorców z branży transportowej nie jest to wyłącznie kwestia organizacji przewozów. Ewentualne ograniczenia mogą skutkować opóźnieniami dostaw, utrudniać planowanie czasu pracy kierowców, wymuszać wyznaczanie dłuższych tras oraz prowadzić do wzrostu kosztów prowadzenia działalności.

Ekstremalne temperatury stanowią zagrożenie nie tylko dla ludzi, lecz także dla infrastruktury drogowej.

W okresach długotrwałych upałów nawierzchnie asfaltowe ulegają silnemu nagrzaniu, co może prowadzić do ich deformacji. Najbardziej narażone są drogi o dużym natężeniu ruchu pojazdów ciężarowych. W skrajnych przypadkach mogą pojawić się koleiny, pęknięcia oraz miejscowe uszkodzenia nawierzchni.

Wysokie temperatury mają również istotny wpływ na bezpieczeństwo kierowców. Wielogodzinna jazda przy temperaturach przekraczających 35–40°C zwiększa ryzyko odwodnienia, pogorszenia koncentracji oraz szybszego zmęczenia.

Z tego względu część państw europejskich dopuszcza możliwość czasowego zaostrzenia ograniczeń dotyczących ruchu pojazdów ciężarowych w okresach występowania ekstremalnych upałów.

Które państwa najczęściej decydują się na wprowadzenie dodatkowych ograniczeń?

Najbardziej rygorystyczne rozwiązania stosowane są zazwyczaj w krajach Europy Południowej.

Dotyczy to przede wszystkim:

  • Włoch,
  • Francji,
  • Austrii,
  • Hiszpanii,
  • wybranych regionów Niemiec.

Jak wynika z informacji branżowych, w poprzednich latach władze Austrii wielokrotnie dostosowywały obowiązujące ograniczenia ruchu pojazdów ciężarowych do aktualnych prognoz pogodowych oraz stanu infrastruktury drogowej podczas fal upałów.

Niezależnie od wysokich temperatur większość państw europejskich stosuje również sezonowe wakacyjne zakazy ruchu dla ciężarówek. W 2026 roku dodatkowe ograniczenia obowiązują między innymi we Francji, Niemczech, Austrii, Włoszech, Czechach, Słowenii oraz Polsce.

Czy w Polsce mogą zostać wprowadzone dodatkowe zakazy związane z upałami?

Tak. Obowiązujące przepisy przewidują możliwość czasowego ograniczenia ruchu pojazdów ciężarowych w przypadku wystąpienia bardzo wysokich temperatur.

Podstawę prawną stanowi art. 41 ustawy o drogach publicznych. Zgodnie z tym przepisem zarządcy dróg mogą wprowadzać ograniczenia dotyczące pojazdów o określonym nacisku osi, jeżeli istnieje zagrożenie uszkodzenia nawierzchni.

W praktyce oznacza to, że podczas szczególnie intensywnych fal upałów Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad lub inni zarządcy dróg mogą czasowo ograniczyć ruch pojazdów ciężkich na wybranych odcinkach sieci drogowej.

Naruszenie obowiązujących ograniczeń może skutkować nałożeniem kar administracyjnych oraz odpowiedzialnością za szkody wyrządzone infrastrukturze drogowej.

Nie jest to jednak rozwiązanie stosowane automatycznie. Każdorazowo decyzja podejmowana jest indywidualnie z uwzględnieniem:

  • prognozowanych temperatur,
  • rodzaju nawierzchni,
  • stanu technicznego drogi,
  • natężenia ruchu.

W ostatnich latach tego rodzaju ograniczenia były wprowadzane stosunkowo rzadko i obejmowały przede wszystkim odcinki dróg najbardziej narażone na uszkodzenia spowodowane wysokimi temperaturami.

Niezależnie od ewentualnych ograniczeń wynikających z fal upałów przewoźnicy powinni pamiętać o obowiązujących każdego roku wakacyjnych zakazach ruchu.

W 2026 roku obowiązują one w okresie od 26 czerwca do 30 sierpnia i dotyczą pojazdów oraz zespołów pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 12 ton. Zakazy obowiązują:

  • w piątki w godzinach od 18:00 do 22:00,
  • w soboty od 8:00 do 14:00,
  • w niedziele od 8:00 do 22:00.

Ograniczenia obejmują zdecydowaną większość przewozów drogowych realizowanych przez przedsiębiorców wykonujących działalność transportową.

Ekstremalne temperatury powodują dla przewoźników także szereg dodatkowych wyzwań związanych z codzienną organizacją transportu.

Przedsiębiorcy powinni zwrócić szczególną uwagę na:

  • szybsze zużywanie się ogumienia,
  • częstsze usterki układów chłodzenia,
  • wzrost temperatury przewożonych ładunków,
  • większe ryzyko uszkodzenia towarów wrażliwych na wysokie temperatury,
  • wydłużenie czasu niezbędnego do załadunku i rozładunku,
  • obowiązek zapewnienia kierowcom odpowiednich warunków wykonywania pracy.

Szczególną ostrożność podczas wysokich temperatur powinni zachować również przewoźnicy realizujący transport towarów niebezpiecznych (ADR). W przypadku niektórych substancji chemicznych wzrost temperatury może wpływać na właściwości przewożonych materiałów, zwiększać ryzyko wystąpienia reakcji chemicznych lub powodować wzrost ciśnienia w opakowaniach i cysternach. Z tego względu w okresie fal upałów szczególnie istotne staje się przestrzeganie wymogów ADR dotyczących zabezpieczenia ładunku, jego monitorowania oraz warunków przewozu poszczególnych grup materiałów niebezpiecznych.

Należy pamiętać, że zgodnie z przepisami prawa pracy pracodawca jest zobowiązany do zapewnienia pracownikom bezpiecznych i odpowiednich warunków wykonywania obowiązków również w okresach występowania wysokich temperatur.

W obecnych warunkach przedsiębiorcy prowadzący działalność transportową powinni na bieżąco śledzić komunikaty publikowane przez:

  • GDDKiA,
  • służby drogowe państw tranzytowych,
  • administrację transportową poszczególnych krajów,
  • systemy informacji drogowej.

Jest to szczególnie istotne w przypadku przewozów realizowanych do Francji, Włoch, Austrii oraz Niemiec, gdzie okres wakacyjny tradycyjnie wiąże się z dodatkowymi ograniczeniami dotyczącymi ruchu pojazdów ciężarowych.

Obowiązujące zakazy ruchu, utrzymujące się ekstremalne temperatury oraz utrudnienia wynikające ze stanu infrastruktury mogą bezpośrednio wpływać na terminowość realizacji przewozów. Nie oznacza to jednak, że przewoźnik automatycznie zostanie zwolniony z odpowiedzialności za opóźnienie dostawy.

W przewozach międzynarodowych podstawowe znaczenie mają postanowienia Konwencji CMR. Zgodnie z jej regulacjami przewoźnik ponosi odpowiedzialność za opóźnienie w dostawie, chyba że wykaże, iż zostało ono spowodowane okolicznościami, których nie był w stanie uniknąć ani zapobiec ich skutkom. Oznacza to, że samo powołanie się na wysokie temperatury lub sezonowe zakazy ruchu może okazać się niewystarczające. Przewoźnik powinien wykazać, że właściwie zaplanował trasę, uwzględnił obowiązujące ograniczenia, monitorował komunikaty drogowe oraz podjął rozsądne działania mające na celu ograniczenie skutków występujących utrudnień.

Odmiennie należy oceniać sytuacje, w których zakaz ruchu został wprowadzony nagle, lokalnie lub w sposób niemożliwy do przewidzenia na etapie przyjmowania zlecenia. W takich przypadkach przewoźnik może powoływać się na nadzwyczajne okoliczności pozostające poza jego kontrolą. Nadal jednak kluczowe znaczenie będzie miało odpowiednie udokumentowanie przebiegu zdarzeń, w szczególności poprzez zachowanie komunikatów służb drogowych, informacji o obowiązujących zakazach, zapisów z systemów GPS, korespondencji prowadzonej ze zleceniodawcą oraz dokumentów potwierdzających rzeczywisty czas postoju.

Szczególnej ostrożności wymagają również przewozy towarów wrażliwych na wysokie temperatury, takich jak żywność, leki, kosmetyki, elektronika czy inne produkty, których właściwości lub jakość mogą ulec pogorszeniu wskutek przegrzania. W takich przypadkach przewoźnik powinien zadbać nie tylko o odpowiedni stan techniczny pojazdu i urządzeń chłodniczych, lecz również o stałe monitorowanie temperatury przewożonego ładunku. Brak właściwej reakcji na ekstremalne warunki atmosferyczne może zostać uznany za nienależyte wykonanie umowy przewozu.

Z praktycznego punktu widzenia przedsiębiorcy transportowi powinni postrzegać fale upałów nie tylko jako wyzwanie organizacyjne, ale również jako potencjalne źródło odpowiedzialności kontraktowej. W przypadku ewentualnego sporu kluczowe znaczenie może mieć nie sam fakt wystąpienia upałów lub zakazu ruchu, lecz możliwość wykazania przez przewoźnika, że dochował należytej staranności podczas planowania i realizacji przewozu.

Warto również odpowiednio zabezpieczać swoje interesy już na etapie przyjmowania zleceń transportowych. Przy przewozach wykonywanych w okresie letnim, zwłaszcza na trasach przebiegających przez kraje Europy Południowej i Zachodniej, zasadne jest uwzględnianie potencjalnych ograniczeń ruchu przy planowaniu terminów dostaw. W razie potrzeby warto także zastrzec w korespondencji ze zleceniodawcą, że termin realizacji przewozu może ulec zmianie w przypadku wprowadzenia nadzwyczajnych ograniczeń administracyjnych lub wystąpienia ekstremalnych warunków pogodowych. Takie działanie nie wyłącza odpowiedzialności przewoźnika, jednak może znacząco wzmocnić jego pozycję dowodową w razie późniejszych roszczeń.

Należy również pamiętać, że w przypadku przewozów realizowanych przez terytorium kilku państw przewoźnik powinien na bieżąco monitorować nie tylko przepisy obowiązujące w kraju załadunku i rozładunku, ale również regulacje państw tranzytowych. W praktyce zdarzają się bowiem sytuacje, w których ograniczenia ruchu obowiązują wyłącznie na określonych odcinkach dróg lub w wybranych regionach, co może wymagać całkowitej zmiany wcześniej zaplanowanej trasy.

Obecnie w Polsce nie obowiązują ogólnokrajowe nadzwyczajne zakazy ruchu pojazdów ciężarowych wprowadzone wyłącznie z powodu fali upałów. Nie oznacza to jednak, że lokalne lub czasowe ograniczenia nie mogą zostać ustanowione na wybranych odcinkach dróg.

Przewoźnicy powinni natomiast uwzględniać obowiązujące od końca czerwca wakacyjne zakazy ruchu oraz możliwość pojawienia się dodatkowych ograniczeń w państwach Europy Zachodniej i Południowej. W okresie rekordowo wysokich temperatur właściwe planowanie tras, czasu pracy kierowców oraz harmonogramów dostaw ma równie istotne znaczenie jak znajomość obowiązujących przepisów transportowych.

Z praktycznego punktu widzenia przedsiębiorcy transportowi powinni już na etapie planowania przewozów międzynarodowych uwzględniać ryzyko występowania fal upałów. Pozwala to nie tylko ograniczyć prawdopodobieństwo opóźnień i wzrostu kosztów działalności, ale również zmniejszyć ryzyko sporów z kontrahentami oraz odpowiedzialności za uszkodzenie ładunku lub nieterminowe wykonanie przewozu.

Opracowała

Karolina Grzelec

Kierownik Działu Silnik Prawny

Kancelaria Prawna Viggen Sp.j