Chociaż „samozatrudnienie” w transporcie to coraz rzadziej stosowana forma uregulowania stosunków między przewoźnikiem a kierowcą, nadal część kierowców pracuje dla firm transportowych w oparciu o JDG. Wśród firm transportowych oraz kierowców znajdują się zwolennicy pracy w oparciu o kontrakt B2B. Przekonują oni, że jest najtańszą formą zatrudnienia. Niestety nie jest ona korzystna dla kierowców nie tylko ze względów finansowych, ale i mniejsze koszty „samozatrudnienia” kierowców również są mitem. Przyjrzyjmy się różnicom w tych kosztach.
„Samozatrudnienie” kierowców – czym właściwie jest?
Zanim przejdziemy do porównania kosztów obu rodzajów form zatrudnienia, poszukajmy odpowiedzi na pytanie, czym jest tak właściwie „samozatrudnienie” kierowców? Zwolennicy tej formy zatrudnienia przekonują, że kierowcy nie realizują „usługi transportu drogowego” bez licencji a usługę „kierowania pojazdem” – chociaż w szczegółowym wykazie usług PKD, usługi kierowania pojazdem nie wykazano. Ponadto zwolennicy „samozatrudnienia” w transporcie powołują się na orzeczenia sądów, które w mojej ocenie przeczą ich argumentacji. Na ten temat napiszę szerzej w innej publikacji.
Pragnę również w tym miejscu zauważyć, że praca dla przewoźnika w oparciu o „samozatrudnienie” kierowcy wiąże się dla niego z dodatkową odpowiedzialnością wynikającą z przepisów Ustawy o Transporcie Drogowym, jak i Prawa Przewozowego, dotyczącą chociażby sytuacji, w których dochodzi do uszkodzeń przewożonego towaru. Dlatego, aby znaleźć jak najlepszy kompromis dla obu stron – dla przewoźników i kierowców – Kancelaria Prawna Viggen opracowała Umowę o świadczenie usług kierowania pojazdami. Jest ona znacznie tańsza dla kierowców od Umowy o pracę i znacznie dla nich bezpieczniejsza niż JDG.
Czy „samozatrudnienie” kierowców bardziej się opłaca?
Chęć oferowania pracy kierowcom w oparciu o „samozatrudnienie” przez niektórych przewoźników opiera się o chęć przeniesienia odpowiedzialności, np. za uszkodzony towar, na kierowcę. Dodatkowo dochodzi chęć zaoszczędzenia kilkuset złotych – i to jest absolutnie zrozumiała argumentacja. Dlatego tym bardziej postanowiłem przeanalizować koszty „samozatrudnienia” kierowców oraz koszty Umowy o świadczenie usług kierowania pojazdami. Wszystkie wyliczenia oparte są o dane istniejącej firmy, na realnych międzynarodowych trasach, realnych kierowców oraz na podstawie prawdziwych plików DDD.
Pragnę w tym miejscu podkreślić, że dla większej transparentności będę porównywał koszty „samozatrudnienia” kierowców bez podatku VAT, który jest „przechodni” – gdyby jednak porównywać JDG, wliczając VAT, ten rodzaj umowy zawsze byłby droższy od Umowy o świadczenie usług kierowania pojazdami.
Transport typu Cross-trade
Przykład rozliczenia kierowcy wykonującego przewozy typu cross-trade
Umowa o świadczenie usług kierowania pojazdem:
| Wynagrodzenie netto | Całkowity koszt zleceniodawcy |
| 9 353,58 zł | 13 111,23 zł |
B2B, ryczałt 5,5 %:
| Wynagrodzenie netto | Całkowity koszt zleceniodawcy z 23% VAT + miesięczne koszty obsługi księgowej na poziomie 200 zł | Całkowity koszt bez 23 % VAT + miesięczne koszty obsługi księgowej na poziomie 200 zł |
| 9 353,58 zł | 15 539,33 zł | 12 671 zł |
W tym przypadku “tańsza” jest forma “samozatrudnienia” B2B o około 440 zł miesięcznie.
Wyliczenia te nie obejmują kosztów obsługi księgowej, ponoszonej przez „samozatrudnionego” kierowcę, które pomniejszają oszczędności nawet o połowę.
Transport bilateralny
Przykład rozliczenia kierowcy wykonującego przewóz bilateralny
Umowa o świadczenie usług kierowania pojazdem:
| Wynagrodzenie netto | Całkowity koszt zleceniodawcy |
| 12 189,19 zł | 15 280,47 zł |
B2B, ryczałt 5,5 %:
| Wynagrodzenie netto | Całkowity koszt zleceniodawcy z 23% VAT + miesięczne koszty obsługi księgowej na poziomie 200 zł | Całkowity koszt bez 23 % VAT + miesięczne koszty obsługi księgowej na poziomie 200 zł |
| 12 189,19 zł | 19 242,86 zł | 15 682 zł |
W tym przypadku “tańsza” jest Umowa o świadczenie usług kierowania pojazdami o około 401,53 zł miesięcznie.
W tym przypadku oszczędność ta nie uwzględnia kosztów obsługi księgowej, którą ponosi “samozatrudniony” przedsiębiorca, a więc oszczędność z Umowy o świadczenie usług kierowania pojazdami będzie jeszcze wyższa.
Transport kabotażowy
Przykład rozliczenia kierowcy wykonującego przewozy kabotażowe
Umowa o świadczenie usług kierowania pojazdem:
| Wynagrodzenie netto | Całkowity koszt zleceniodawcy |
| 10 548,97 zł | 13 752,55 zł |
B2B, ryczałt 5,5 %:
| Wynagrodzenie netto | Całkowity koszt zleceniodawcy z 23% VAT + miesięczne koszty obsługi księgowej na poziomie 200 zł | Całkowity koszt bez 23 % VAT + miesięczne koszty obsługi księgowej na poziomie 200 zł |
| 10 548,97 zł | 17 095,28 zł | 13 936 zł |
W tym przypadku “tańsza” jest Umowa o świadczenie usług kierowania pojazdami o około 183,45 zł miesięcznie.
Warto jednak wyjaśnić, że oszczędność ta nie uwzględnia kosztów obsługi księgowej, którą ponosi “samozatrudniony” przedsiębiorca, a więc oszczędność z Umowy o świadczenie usług kierowania pojazdami będzie jeszcze wyższa.
B2B w transporcie – mit o opłacalnym „samozatrudnieniu” kierowców upada
Powyższe badanie porównawcze wykazało, że Umowa o świadczenie usług jest tańszą formą od „samozatrudnienia” kierowców. Różnice co prawda nie są duże – przypomnijmy jednak, że nie uwzględniają podatku VAT – i mogą się zmieniać w zależności od warunków pracy, np. przejazdu przez konkretne kraje czy proporcje transportów. Jednoznacznie jednak upada mit o „najtańszej formie samozatrudnienia w transporcie”. Wziąwszy pod uwagę, że Umowa o świadczenie usług jest znacznie BEZPIECZNIEJSZĄ formą zatrudnienia, zalecam ją wszystkim kierowcom.
prof. SGMK dr Mariusz Miąsko