Oszustwa internetowe stanowią coraz większe wyzwanie zarówno dla klientów banków, jak i dla instytucji finansowych. Przestępcy wykorzystują fałszywe wiadomości, strony internetowe podszywające się pod banki oraz socjotechniki, aby nakłonić swoje ofiary do ujawnienia danych lub zatwierdzenia operacji finansowych. W konsekwencji z rachunków bankowych znikają niekiedy znaczne kwoty, a osoby poszkodowane, zamiast szybko odzyskać pieniądze, spotykają się z odmową banku. Istotne znaczenie dla takich sytuacji ma stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczące zasad zwracania środków utraconych w wyniku nieautoryzowanych transakcji płatniczych.
Przepisy regulujące usługi płatnicze przewidują szczególną ochronę użytkowników, których rachunki zostały obciążone w wyniku transakcji, na które nie wyrazili zgody. Zasadnicze znaczenie ma tutaj art. 46 ustawy o usługach płatniczych, który określa obowiązki dostawcy usług płatniczych w przypadku wystąpienia nieautoryzowanej operacji.
Co do zasady bank powinien przywrócić rachunek do stanu, jaki istniałby, gdyby nie doszło do nieautoryzowanej transakcji, nie później niż do końca następnego dnia roboczego po stwierdzeniu takiej operacji lub otrzymaniu odpowiedniego zgłoszenia. Odstępstwo od tej reguły dotyczy określonych prawem okoliczności, w szczególności uzasadnionego podejrzenia oszustwa ze strony płatnika, zgłoszonego właściwemu organowi zgodnie z wymaganiami przepisów.
W praktyce spory często dotyczą sytuacji, w których klient sam podał dane logowania na fałszywej stronie albo przekazał kod otrzymany SMS-em, nie zdając sobie sprawy, że pomaga w ten sposób przestępcy. Bank może wówczas podnosić argument, że klient nie zachował odpowiedniej ostrożności. Nie oznacza to jednak, że sam taki zarzut pozwala automatycznie pozbawić konsumenta ochrony przewidzianej w ustawie.
W sprawie rozpatrywanej przez Trybunał konsumentka została oszukana przez osobę podszywającą się pod potencjalnego nabywcę przedmiotu oferowanego na portalu internetowym. Otrzymany link przekierował ją na stronę przypominającą serwis bankowości elektronicznej. Po wprowadzeniu danych oraz wykorzystaniu kodu SMS oszust zdołał przelać z jej rachunku 3000 zł. Poszkodowana zgłosiła zdarzenie bankowi, jednak nie odzyskała pieniędzy, ponieważ bank przypisał jej rażące niedbalstwo.
Na tle tej sprawy TSUE wyjaśnił relację pomiędzy obowiązkiem zwrotu środków a możliwością przypisania klientowi odpowiedzialności za powstałą stratę. Zasadniczy wniosek jest taki, że bank nie może odmówić zwrotu nieautoryzowanej transakcji wyłącznie dlatego, że uważa, iż klient dopuścił się rażącego niedbalstwa. Kwestia ewentualnej odpowiedzialności konsumenta powinna zostać rozpatrzona odrębnie, na zasadach określonych w przepisach.
Takie podejście ma istotne znaczenie praktyczne. Gdyby sam zarzut niedostatecznej ostrożności wystarczał do wstrzymania zwrotu, konsument musiałby często samodzielnie dochodzić swoich praw przed sądem, ponosząc związane z tym koszty i ryzyko. Ochrona przewidziana w przepisach mogłaby wówczas okazać się znacznie mniej skuteczna.
Stanowisko Trybunału nie oznacza, że zachowanie użytkownika rachunku pozostaje bez znaczenia. Przepisy przewidują możliwość obciążenia płatnika stratami, jeżeli działał on w nieuczciwych zamiarach albo umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa naruszył określone obowiązki związane z korzystaniem z instrumentu płatniczego. Podstawę tej oceny stanowią między innymi regulacje art. 74 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2366 z 25 listopada 2015 r. w sprawie usług płatniczych w ramach rynku wewnętrznego oraz art. 46 ust. 3 ustawy o usługach płatniczych.
W określonych okolicznościach bank może zatem dochodzić od klienta zwrotu kwoty, którą wcześniej wypłacił. Musi jednak istnieć podstawa do przypisania klientowi odpowiedzialności. Nie wystarczy samo stwierdzenie, że oszust uzyskał dostęp do rachunku lub że konsument padł ofiarą skutecznie przeprowadzonej manipulacji.
Szczególnego znaczenia nabiera więc pojęcie rażącego niedbalstwa. Jego ocena wymaga uwzględnienia okoliczności konkretnego zdarzenia, sposobu działania sprawcy, zachowania klienta oraz charakteru naruszonych obowiązków. Sam fakt, że konsument został wprowadzony w błąd i ujawnił dane, nie powinien zastępować rzetelnej analizy prawnej.
Co zrobić, gdy bank odmawia reklamacji?
Osoba, która zauważyła nieznany przelew lub inne podejrzane obciążenie rachunku, powinna jak najszybciej poinformować bank o zdarzeniu i zgłosić nieautoryzowaną transakcję. W przypadku podejrzenia przestępstwa warto również zawiadomić policję. Istotne jest zachowanie dokumentacji dotyczącej operacji, korespondencji z bankiem oraz wszelkich wiadomości i linków związanych z oszustwem.
Jeżeli bank odrzuci reklamację, warto dokładnie przeanalizować uzasadnienie jego decyzji. Należy ustalić, na jakich okolicznościach bank opiera odmowę, czy prawidłowo zastosował przepisy oraz czy przedstawione argumenty rzeczywiście uzasadniają przypisanie klientowi odpowiedzialności. Negatywna decyzja reklamacyjna nie przesądza sama w sobie o braku możliwości dochodzenia roszczeń.
Omawiane stanowisko TSUE stanowi ważny punkt odniesienia w sporach dotyczących nieautoryzowanych transakcji. Przypomina, że ochrona konsumenta nie powinna zależeć wyłącznie od tego, czy bank uznaje jego zachowanie za wystarczająco ostrożne. Jednocześnie każda sprawa wymaga indywidualnej oceny, ponieważ jej wynik zależy od konkretnych okoliczności i zgromadzonych dowodów.
Jeżeli padłeś ofiarą oszustwa internetowego, utraciłeś pieniądze z rachunku bankowego lub otrzymałeś odmowę zwrotu nieautoryzowanej transakcji, skontaktuj się z naszą Kancelarią. Przeanalizujemy przedstawione okoliczności, ocenimy argumentację banku i pomożemy ustalić, jakie możliwości dochodzenia roszczeń mogą być dostępne w Twojej sytuacji.
Zachęcamy również do obserwowania naszych profili w mediach społecznościowych. Publikujemy tam informacje o istotnych zmianach w prawie, aktualnych orzeczeniach oraz zagadnieniach, które mogą mieć bezpośrednie znaczenie dla ochrony praw konsumentów i przedsiębiorców.
Zapraszamy do współpracy:
tel.: 509-982-577, 12 637-24-57,
e-mail: biuro11@viggen.pl
tel.: 519-140-984,
e-mail.: jak@viggen.pl
Przygotowała:
Monika Bednarz

Radca Prawny- p.o. kierownika działu procesowego
Kancelaria Prawna Viggen sp.j.
Źródła
- Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 15 października 2026 r., Tukowiecka, C-70/25