Anna Nieć-Mrzygłód panelistką prestiżowej międzynarodowej konferencji prawa pracy w Modenie

Z dumą informujemy, że Anna Nieć-Mrzygłód – Dyrektor Generalna Kancelarii Prawnej Viggen w związku z prowadzoną działalnością naukową w obszarze prawa pracy, została zaproszona do udziału w charakterze panelistki w prestiżowej konferencji 23rd International Conference in Commemoration of Prof. Marco Biagi, która odbyła się w dniach 18–19 marca 2026 r. w Modenie k. Bolonii (Włochy).

Konferencja organizowana jest dla upamiętnienia prof. Marco Biagi, jednego z najwybitniejszych europejskich ekspertów prawa pracy, autora istotnych reform rynku pracy. Jego dorobek naukowy oraz wkład w rozwój nowoczesnych regulacji zatrudnienia mają trwały wpływ na kształt współczesnego prawa pracy w Europie. Wydarzenie, które powstało jako inicjatywa upamiętniająca jego działalność, na przestrzeni lat stało się jednym z najważniejszych międzynarodowych forów debaty naukowej i eksperckiej w tej dziedzinie.

Już samo zaproszenie do udziału w tym wydarzeniu stanowi istotne wyróżnienie w środowisku międzynarodowym oraz potwierdzenie wysokiego poziomu prowadzonych badań naukowych. Konferencja gromadzi czołowych przedstawicieli świata nauki, instytucji międzynarodowych oraz praktyków prawa z całego świata.

Tegoroczna edycja, organizowana przez Marco Biagi Foundation oraz University of Modena and Reggio Emilia, odbywała się pod hasłem:
„Towards Equal and Inclusive Labour Relations: Systems, Strategies, and New Conceptual Frameworks”, koncentrując się na zagadnieniach równości, inkluzywności oraz nowych modeli regulacyjnych na rynku pracy.

Anna Nieć-Mrzygłód została zaproszona do udziału w konferencji jako panelistka wspólnie z prof. UKEN dr hab. Łucją Kobroń-Gąsiorowską. W ramach swojego wystąpienia zaprezentowała wyniki badań pt.:
„The impact of pay transparency policies on gender pay equality and labor market structure: between theory and regulatory effectiveness”.

Prezentacja ta stanowi efekt pogłębionych badań naukowych prowadzonych w obszarze prawa pracy oraz polityk równościowych, a jej wybór do programu konferencji potwierdza aktualność podejmowanej problematyki oraz jej znaczenie w międzynarodowej debacie eksperckiej.

Aktywny udział w wydarzeniu tej rangi jest wyrazem konsekwentnego rozwoju naukowego Anny Nieć-Mrzygłód, jej zaangażowania w analizę kluczowych wyzwań współczesnego rynku pracy oraz dążenia do łączenia perspektywy naukowej z praktyką doradczą. Uczestnictwo w międzynarodowym środowisku badawczym umożliwia nie tylko prezentację własnych wyników badań, ale również ich konfrontację z dorobkiem ekspertów z całego świata, co bezpośrednio przekłada się na jakość świadczonych usług prawnych.

W konferencji udział wzięli przedstawiciele renomowanych ośrodków akademickich oraz instytucji międzynarodowych, w tym eksperci związani z International Labour Organization (ILO), którzy prezentowali zagadnienia dotyczące m.in. przyszłości regulacji rynku pracy, przeciwdziałania nierównościom oraz roli państw i organizacji międzynarodowych w kształtowaniu polityk zatrudnienia.

Program wydarzenia obejmował liczne sesje plenarne i panele tematyczne poświęcone m.in.:

  • nowym koncepcjom równości i niedyskryminacji,
  • systemowym źródłom nierówności na rynku pracy,
  • wpływowi transformacji gospodarczych i technologicznych na stosunki pracy,
  • roli regulacji prawnych w budowaniu bardziej inkluzywnych modeli zatrudnienia.

Udział Anny Nieć-Mrzygłód w tym prestiżowym wydarzeniu nie tylko stanowi potwierdzenie jej kompetencji i pozycji w środowisku eksperckim, ale również wzmacnia potencjał Kancelarii Prawnej Viggen w zakresie świadczenia usług opartych na aktualnej wiedzy, międzynarodowych standardach oraz najnowszych kierunkach rozwoju prawa pracy.

 

Dyrektor Generalna Kancelarii Prawnej Viggen współautorką eksperckiego newslettera AI przy Ministerstwie Cyfryzacji

Dyrektor Generalna Kancelarii Prawnej Viggen – Anna Nieć-Mrzygłód jest współautorką eksperckiego newslettera poświęconego zagadnieniom sztucznej inteligencji, przygotowywanego w ramach prac Sekcji Współpracy Międzynarodowej działającej przy Grupie Roboczej ds. Sztucznej Inteligencji (GRAI) przy Ministerstwo Cyfryzacji.

13 marca 2026 r. ukazało się 6. wydanie newslettera „Wieści ze świata AI”, które stanowi przegląd najważniejszych globalnych trendów, regulacji oraz wdrożeń technologii sztucznej inteligencji w różnych sektorach gospodarki.

Publikacja została przygotowana przez szerokie grono ekspertów, naukowców, analityków oraz specjalistów zajmujących się prawem nowych technologii, transformacją cyfrową oraz wdrażaniem systemów AI w biznesie i administracji publicznej. Udział w tym projekcie jest ważnym elementem współtworzenia merytorycznej debaty dotyczącej regulacji i odpowiedzialnego rozwoju sztucznej inteligencji.

W najnowszym numerze swoje artykuły przygotowali eksperci z różnych obszarów nauki, technologii i prawa:

  • Mateusz Zemczak – „Agentic commerce: czy AI będzie robiło za nas zakupy e-commerce?”
  • Jagoda M. – „AI w farmacji pod nadzorem – kluczowe zmiany 2026”
  • David Rodenko – „Od chatbota do agenta: co naprawdę wdraża się w bankach w 2025–2026”
  • prof. AKP, dr hab. Mariusz Krzysztofek – „Nowa regulacja AI w Korei Południowej – drugi kompleksowy akt po AI Act”
  • dr Maciej Tąkiel, EMBA – „Polska wobec AI: raport Urząd Ochrony Danych Osobowych o gotowości państwa i organizacji”
  • Marzena Anczurowska-Praniuk – „AI Governance jako nowa kompetencja zarządcza w Europie”
  • Michał Szczęsny – „Raport Citrini i odpowiedź Citadel – dwie wizje gospodarki AI”
  • Marta Dargas-Draganik – „Robotyzacja z wykorzystaniem AI: czy Europa nadąży za Chinami?”
  • Anna Nieć-Mrzygłód – „Sztuczna inteligencja w Polsce i Unii Europejskiej – rozwój, regulacje i implikacje dla przedsiębiorczości”
  • Krzysztof Supowicz – „Dlaczego sama technologia nie wystarczy – trzy warstwy odpowiedzialnego wdrażania AI”
  • Michał Dybowski – „Piaskownice AI w Polsce 2026 – od Sandbox Plus MRiT do Piaskownicy Operacyjnej Healthcare Poland”

 

Szóste wydanie newslettera stanowi przykład interdyscyplinarnej współpracy środowisk naukowych, technologicznych i prawnych zajmujących się tematyką sztucznej inteligencji. Autorzy analizują zarówno kierunki rozwoju technologii AI, jak i kwestie regulacyjne, gospodarcze oraz społeczne związane z jej wdrażaniem.

Dla Kancelarii Prawnej Viggen możliwość współtworzenia publikacji wraz z uznanym gronem ekspertów i naukowców jest dużym wyróżnieniem oraz potwierdzeniem aktywnego udziału kancelarii w debacie dotyczącej regulacji sztucznej inteligencji i prawa nowych technologii.

Pełna publikacja dostępna jest na stronie rządowej poświęconej sztucznej inteligencji:
https://ai.gov.pl/aktualnosci/wiesci-ze-swiata-ai

 

Zapraszamy do współpracy:

tel.: 509-982-577, 12 637-24-57,

e-mail: biuro11@viggen.pl

tel.: 519-140-984,

e-mail.: jak@viggen.pl

 

Konflikt na Bliskim Wschodzie – komentarz ekspercki dr Mariusza Miąsko prof. SGMK w Radiu WNET

Polska powinna analizować konflikty międzynarodowe z własnej perspektywy

 

Prof. SGMK dr  Mariusz Miąsko – Prezes Kancelarii Prawnej Viggen – był gościem Radia WNET, gdzie komentował aktualną sytuację na Bliskim Wschodzie oraz jej potencjalne konsekwencje dla Europy i Polski.

W trakcie rozmowy ekspert zwrócił uwagę, że konflikty międzynarodowe powinny być analizowane nie tylko przez pryzmat globalnych narracji politycznych, ale przede wszystkim z punktu widzenia interesów i bezpieczeństwa państwa polskiego.

 

Nagranie rozmowy dostępne jest tutaj:
https://wnet.fm/2026/03/02/konflikt-na-bliskim-wschodzie-musimy-patrzec-z-polskiej-perspektywy/

 

W rozmowie z Radiem WNET prof. SGMK dr Mariusz Miąsko podkreślił, że sytuacja na Bliskim Wschodzie ma znaczenie znacznie wykraczające poza region. Konflikt ten należy rozpatrywać w kontekście globalnej rywalizacji politycznej, gospodarczej oraz militarnej.

Iran, jako jedno z największych państw regionu posiada znaczący potencjał strategiczny wynikający zarówno z jego położenia geograficznego, jak i zasobów naturalnych. Z tego powodu napięcia w regionie mogą wpływać na stabilność energetyczną oraz bezpieczeństwo wielu państw świata.

 

Cyt. „Musimy patrzeć na ten konflikt przede wszystkim z polskiej perspektywy – przez pryzmat naszych interesów oraz bezpieczeństwa państwa” – dr SGMK Mariusz Miąsko, Radio WNET

 

W trakcie audycji zwrócono uwagę, że w debacie publicznej często dominuje narracja oparta na globalnych interesach największych mocarstw. Tymczasem każde państwo powinno w pierwszej kolejności analizować skutki konfliktów międzynarodowych z punktu widzenia własnego interesu strategicznego.

Zdaniem dr. Miąsko szczególne znaczenie mają tutaj takie czynniki jak:

  • bezpieczeństwo militarne regionu Europy Środkowej,
  • stabilność gospodarcza i energetyczna,
  • wpływ wydarzeń międzynarodowych na politykę bezpieczeństwa NATO,
  • długofalowe skutki konfliktów dla systemu bezpieczeństwa w Europie.

 

W rozmowie przypomniano również ważny, choć często pomijany w debacie publicznej, epizod historyczny w relacjach polsko-irańskich.

Podczas II wojny światowej Iran przyjął ponad 100 tysięcy polskich uchodźców, w tym dziesiątki tysięcy dzieci ewakuowanych z terenów Związku Sowieckiego. W tamtym czasie kraj ten udzielił Polakom pomocy humanitarnej i zapewnił schronienie w jednym z najtrudniejszych momentów naszej historii.

Ten kontekst historyczny, jak wskazał prof. M. Miąsko, powinien być uwzględniany również w analizie współczesnych relacji międzynarodowych.

Ekspert zwrócił uwagę także na zjawisko wojny informacyjnej, która towarzyszy praktycznie każdemu współczesnemu konfliktowi zbrojnemu.

Informacje o nalotach, zestrzeleniach samolotów czy działaniach odwetowych pojawiające się w mediach często są elementem szerszej strategii komunikacyjnej prowadzonej przez strony konfliktu.

W takiej sytuacji szczególnego znaczenia nabiera rzetelna analiza informacji oraz unikanie pochopnych ocen.

W trakcie rozmowy poruszony został również aspekt technologiczny współczesnych konfliktów. Prof. Miąsko zwrócił uwagę na przewagę technologiczną Stanów Zjednoczonych, szczególnie w zakresie nowoczesnego lotnictwa wojskowego.

Samoloty stealth, takie jak F-35 czy F-22, znacząco zmieniają układ sił w potencjalnych konfliktach zbrojnych i stanowią jeden z kluczowych elementów współczesnych strategii militarnych.

Jednocześnie dalsza eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby prowadzić do destabilizacji o charakterze globalnym.

Rozmowa w Radiu WNET pokazuje, że konflikty międzynarodowe, nawet te pozornie odległe geograficznie, mogą mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo Europy i Polski.

Z tego względu, jak podkreśla prof. SGMK dr Mariusz Miąsko konieczne jest prowadzenie pogłębionej debaty o wydarzeniach międzynarodowych z uwzględnieniem polskiego interesu strategicznego oraz długofalowych konsekwencji geopolitycznych.

Komentarz ekspercki Kancelarii Prawnej Viggen

Konflikty międzynarodowe nawet te, które pozornie dotyczą odległych regionów świata, mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo państw europejskich, stabilność rynków gospodarczych oraz sytuację geopolityczną w Europie.

Z tego względu analiza wydarzeń na Bliskim Wschodzie wymaga nie tylko bieżącej obserwacji sytuacji militarnej czy politycznej, ale również szerszego spojrzenia na konsekwencje gospodarcze, energetyczne oraz strategiczne dla państw takich jak Polska.

W ocenie ekspertów Kancelarii Prawnej Viggen szczególnego znaczenia nabiera prowadzenie rzetelnej debaty publicznej, opartej na analizie długofalowych skutków wydarzeń międzynarodowych oraz uwzględniającej interes bezpieczeństwa państwa polskiego.

Debata dotycząca konfliktów międzynarodowych powinna opierać się na chłodnej analizie faktów oraz uwzględniać zarówno historyczny kontekst relacji między państwami, jak i współczesne uwarunkowania geopolityczne.

 

Opracowała

Karolina Grzelec – Kierownik Działu Silnik Prawny

Kancelaria Prawna Viggen Sp.j.

Urlop przy umowie o pracę a umowie cywilnoprawnej – jakie są różnice i czy przy umowie cywilnej możliwe są płatne dni wolne?

Kwestia urlopu należy do najczęściej poruszanych zagadnień związanych z różnymi formami zatrudnienia. W praktyce wielu przedsiębiorców oraz osób wykonujących pracę zastanawia się, czy prawo do dni wolnych przysługuje wyłącznie pracownikom zatrudnionym na podstawie umowy o pracę, czy też może występować również w przypadku umów cywilnoprawnych. Odpowiedź na to pytanie wymaga przede wszystkim rozróżnienia dwóch odmiennych reżimów prawnych, czyli prawa pracy oraz prawa cywilnego, które w odmienny sposób regulują relacje między stronami współpracy.

W przypadku umowy o pracę prawo do urlopu wypoczynkowego wynika wprost z przepisów Kodeksu pracy i stanowi jedno z podstawowych uprawnień pracownika. Urlop ten ma charakter gwarancyjny, co oznacza, że pracownik nie może się go zrzec, a pracodawca ma obowiązek jego udzielenia. Celem urlopu jest zapewnienie pracownikowi realnej możliwości odpoczynku i regeneracji sił, dlatego ustawodawca wprowadził szczegółowe regulacje dotyczące jego wymiaru, sposobu udzielania oraz zasad wypłaty wynagrodzenia za czas jego trwania.

Wymiar urlopu wypoczynkowego zależy przede wszystkim od stażu pracy pracownika. Osobie, której staż pracy jest krótszy niż 10 lat, przysługuje 20 dni urlopu w roku kalendarzowym. Po przekroczeniu 10 lat stażu wymiar ten wzrasta do 26 dni. Warto przy tym pamiętać, że do stażu pracy wliczane są nie tylko poprzednie okresy zatrudnienia, lecz również określone okresy nauki, przykładowo ukończenie studiów wyższych powoduje doliczenie 8 lat do stażu pracy.

Urlop pracowniczy jest przy tym urlopem płatnym. Oznacza to, że w czasie jego trwania pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia obliczanego według zasad określonych w przepisach prawa pracy. Co istotne, pracodawca co do zasady powinien udzielić pracownikowi urlopu w tym roku kalendarzowym, w którym pracownik nabył do niego prawo. Przepisy przewidują również inne szczególne formy urlopu, takie jak urlop na żądanie czy urlopy związane z rodzicielstwem, jednak ich wspólną cechą jest to, że wynikają one bezpośrednio z regulacji ustawowych.

Odmiennie kształtuje się sytuacja osób wykonujących pracę na podstawie umów cywilnoprawnych, takich jak umowa zlecenia czy umowa o dzieło. W tym przypadku relacja między stronami regulowana jest przepisami Kodeksu cywilnego, a nie Kodeksu pracy. Oznacza to, że osoby świadczące usługi na podstawie takich umów nie są pracownikami w rozumieniu prawa pracy i nie korzystają z ustawowych uprawnień pracowniczych, w tym również z prawa do urlopu wypoczynkowego.

Brak ustawowego prawa do urlopu nie oznacza jednak, że przy umowie cywilnoprawnej nie mogą występować dni wolne od wykonywania usług. W tym zakresie kluczowe znaczenie ma jedna z podstawowych zasad prawa cywilnego, czyli zasada swobody umów. Zgodnie z nią strony mogą w dużej mierze samodzielnie kształtować treść łączącej je umowy, o ile jej postanowienia nie są sprzeczne z przepisami prawa ani z zasadami współżycia społecznego.

W praktyce oznacza to, że w umowie cywilnoprawnej można wprowadzić postanowienia przewidujące przerwy w wykonywaniu usług, określone dni wolne lub nawet rozwiązania zbliżone do urlopu wypoczynkowego znanego z prawa pracy. Strony mogą na przykład uzgodnić, że zleceniobiorcy przysługuje określona liczba dni przerwy w świadczeniu usług w ciągu roku, a także ustalić, czy w tym czasie będzie on otrzymywał wynagrodzenie. Nie ma zatem przeszkód prawnych, aby przy umowie cywilnoprawnej funkcjonowały płatne dni wolne, o ile zostały one wprost przewidziane w treści umowy.

Takie rozwiązania są coraz częściej stosowane w przypadku długotrwałej współpracy pomiędzy przedsiębiorcą a osobą świadczącą usługi. Pozwalają one z jednej strony zachować elastyczność charakterystyczną dla umów cywilnoprawnych, a z drugiej zapewnić osobie wykonującej zlecenie możliwość zaplanowania przerw w pracy.

Należy jednak pamiętać, że przy konstruowaniu umów cywilnoprawnych niezwykle istotne jest zachowanie właściwej równowagi między ich treścią a rzeczywistym sposobem wykonywania współpracy. Jeżeli bowiem w praktyce relacja między stronami będzie spełniała cechy stosunku pracy, takie jak wykonywanie pracy pod kierownictwem pracodawcy, w określonym miejscu i czasie oraz w warunkach organizacyjnego podporządkowania – istnieje ryzyko uznania, że w rzeczywistości mamy do czynienia z umową o pracę. W takiej sytuacji osoba wykonująca pracę może dochodzić swoich praw przed sądem pracy, a przedsiębiorca może zostać zobowiązany do zastosowania przepisów prawa pracy wraz ze wszystkimi konsekwencjami finansowymi.

Dlatego prawidłowe skonstruowanie umów cywilnoprawnych oraz właściwe określenie zasad współpracy ma istotne znaczenie zarówno dla przedsiębiorców, jak i osób wykonujących usługi. Dotyczy to w szczególności takich kwestii jak sposób wynagradzania, możliwość przerw w wykonywaniu usług czy zakres samodzielności wykonawcy.

Kancelaria Prawna Viggen wspiera przedsiębiorców w prawidłowym konstruowaniu relacji prawnych związanych z zatrudnieniem oraz współpracą cywilnoprawną. Pomagamy m.in. w przygotowywaniu i opiniowaniu umów, analizie ryzyk związanych z zatrudnieniem oraz w prowadzeniu sporów dotyczących stosunku pracy i umów cywilnoprawnych.

Jeżeli mają Państwo wątpliwości dotyczące tego, jaka forma współpracy będzie najbezpieczniejsza z punktu widzenia prawa lub w jaki sposób prawidłowo uregulować kwestie dni wolnych w umowie cywilnoprawnej, warto skonsultować się z prawnikiem jeszcze przed podpisaniem umowy. Odpowiednio przygotowana dokumentacja pozwala bowiem uniknąć wielu sporów i problemów prawnych w przyszłości.

Zapraszamy do współpracy:

tel.: 509-982-577, 12 637-24-57,

e-mail: biuro11@viggen.pl

tel.: 519-140-984,

e-mail.: jak@viggen.pl

 

Przygotowała:

Anna Nieć-Mrzygłód

Dyrektor Generalna

Kancelaria Prawna Viggen sp.j.

 

Nowe przepisy zaostrzające kary za przestępstwa komunikacyjne – weszły w życie 29 stycznia 2026 r.

Jak już informowaliśmy w naszych poprzednich artykułach,  29 stycznia 2026 r., weszły w życie nowe przepisy zaostrzające kary za przestępstwa i wykroczenia komunikacyjne. Ustawa o poprawie bezpieczeństwa w ruchu lądowym wprowadza trzy nowe typy przestępstw drogowych, zaostrza sankcje za prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających, za łamanie zakazów sądowych oraz precyzuje zasady obowiązkowego przepadku pojazdu. Nowe regulacje mają na celu skuteczniejsze zwalczanie czynów stwarzających realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu, eliminację recydywistów z wielokrotnymi zakazami prowadzenia pojazdów, a także ograniczenie nielegalnych wyścigów samochodowych, które stanowią szczególne zagrożenie w miastach. Ustawa wprowadza definicję „nielegalnego wyścigu pojazdów mechanicznych” – jako rywalizację co najmniej dwóch kierujących w ruchu lądowym, zmierzającą do pokonania odcinka drogi w jak najkrótszym czasie i z naruszeniem zasad bezpieczeństwa, albo celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg bądź utratę styczności z nawierzchnią co najmniej jednego koła w trakcie zgromadzenia na otwartej przestrzeni, odbywające się bez wymaganego zezwolenia.

Nowe przepisy wprowadzają do kodeksu karnego kwalifikowane typy przestępstw drogowych.

Zgodnie z art. 177 par. 2a k.k.  sprawca wypadku powodującego śmierć lub ciężki uszczerbek na zdrowiu, który uczestniczył w nielegalnym wyścigu, rażąco przekroczył prędkość lub złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, będzie podlegał karze od roku do 10 lat więzienia.

Wprowadzono także przepis (art. 178c k.k.) penalizujący organizowanie lub udział w nielegalnym wyścigu, zagrożony karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Trzecim typem przestępstwa (art. 178d k.k.) jest rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa drogowego, obejmujące świadome i umyślne łamanie przepisów w sposób narażający innych na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, za co grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Rażące naruszenie może obejmować m.in. ignorowanie znaków drogowych, częste i nieuzasadnione zmiany pasa ruchu, prowadzenie pojazdu w sposób niebezpieczny lub działanie z zamiarem ewentualnym – czyli przy świadomości ryzyka sprawca godzi się na popełnienie czynu. Udowodnienie winy wymaga wykazania określonego zamiaru i świadomości naruszenia przepisów.

Nowe przepisy nakładają też dotkliwe konsekwencje na kierowców łamiących zakazy prowadzenia pojazdów. Od dziś sąd będzie obowiązkowo orzekał zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów wobec osób, które spowodowały wypadek w czasie nielegalnego wyścigu, uczestniczyły w takim wyścigu lub rażąco naruszyły przepisy drogowe.

W szczególnych przypadkach, np. w stanie nietrzeźwości lub po zażyciu środków odurzających, zakaz będzie dożywotni.

Sprawca łamiący sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych będzie zobowiązany do zapłaty świadczenia na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości od 10 tys. do 60 tys. zł. W przypadku spowodowania wypadku podczas wyścigu lub rażącego naruszenia przepisów, świadczenie będzie wynosiło od 5 tys. do 60 tys. zł.

Nowela precyzuje również zasady przepadku pojazdu lub jego równowartości. Sąd ma obowiązek orzec przepadek pojazdu, jeśli kierowca prowadził pojazd z zawartością alkoholu powyżej 1,5 promila we krwi. W przypadku niższych stężeń alkoholu lub zakazu prowadzenia pojazdów, sąd może podjąć decyzję o przepadku.

Nowe przepisy eliminują dotychczasowy system orzekania przepadku równowartości pojazdu, w którym decydowały kwestie własności czy wartości pojazdu, co często prowadziło do nierównego traktowania sprawców. Teraz, gdy przepadek nie jest możliwy lub niecelowy, sąd może orzec odpowiednią nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa w wysokości od 5 tys. do 500 tys. zł.

Ustawa zmienia także przepisy Kodeksu Wykroczeń, przewidując surowsze sankcje za dopuszczenie pojazdu do ruchu wbrew wymaganiom, np. prowadzenie przez osoby bez uprawnień, w stanie po użyciu alkoholu, bez wymaganych dokumentów lub pojazdu nieprzystosowanego do ruchu. Grzywna może wynosić od 20 zł do 5000 zł, a w niektórych przypadkach obowiązuje kara ograniczenia wolności lub grzywna nie niższa niż 1000 zł.

Podpisana przez Prezydenta Karola Nawrockiego ustawa została jednak skierowana do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej z uwagi na wątpliwości co do definicji „nielegalnego wyścigu” oraz karania uczestników i widzów zlotów samochodowych.

W obliczu tak znaczących zmian, przestrzeganie przepisów drogowych i świadomość nowych sankcji staje się kluczowe. Nasza kancelaria oferuje kompleksowe doradztwo i reprezentację w sprawach związanych z przestępstwami i wykroczeniami drogowymi, wsparcie w ocenie ryzyka związanego z nowymi regulacjami oraz pomoc w zabezpieczeniu interesów kierowców i właścicieli pojazdów.

 

Zapraszamy do współpracy:

tel.: 509-982-577, 12 637-24-57,

e-mail: biuro11@viggen.pl

tel.: 519-140-984,

e-mail.: jak@viggen.pl

Przygotowała:

Monika Bednarz

Radca Prawny- p.o. kierownika działu procesowego

Kancelaria Prawna Viggen sp.j.

Kancelaria Prawna Viggen ponownie w „Truck & Machines” – lutowe wydanie z kolejną publikacją ekspercką

Publikacja pt. „Reforma PIP – zmiana, która może na nowo zdefiniować ryzyko prawne w branży transportowej” stanowi kolejną odsłonę stałej obecności eksperckiej Kancelarii w ogólnopolskiej prasie branżowej sektora TSL.

Artykuł podejmuje temat projektu UD283 oraz planowanych zmian w funkcjonowaniu Państwowej Inspekcji Pracy, które mogą istotnie wpłynąć na sposób oceny relacji zatrudnieniowych w firmach transportowych. W centrum analizy znalazło się nie tylko brzmienie nowych przepisów, lecz przede wszystkim praktyczny wymiar kontroli – sposób interpretacji modeli współpracy, znaczenie realiów organizacyjnych oraz rola dokumentacji operacyjnej.

 

Z perspektywy praktyki doradczej Kancelarii Prawnej Viggen reforma PIP nie jest wyłącznie zmianą normatywną. To sygnał dla przedsiębiorców, że zarządzanie ryzykiem prawnym w branży transportowej wymaga dziś kompleksowego podejścia – obejmującego umowy, procesy operacyjne oraz spójność materiału dowodowego.

„Największym wyzwaniem nie jest sama treść przepisu, lecz to, jak nowe instrumenty kontrolne będą stosowane w praktyce. W transporcie granica między modelem cywilnoprawnym a stosunkiem pracy często wynika z realiów organizacyjnych, a nie z samego brzmienia umowy” – wskazuje Karolina Grzelec.

Regularne publikacje eksperckie w „Truck & Machines” potwierdzają zaangażowanie Kancelarii Prawnej Viggen w analizę kluczowych zmian legislacyjnych oraz w bieżące wsparcie przedsiębiorców sektora TSL w obszarze prawa pracy i prawa transportowego.

 

Opracowała:

Karolina Grzelec – Kierownik Działu Silnik Prawny

Kancelaria Prawna Viggen Sp.j.

Wypadek przy pracy w branży transportowej i produkcyjnej – obowiązki, odpowiedzialność i kompleksowe wsparcie prawne dla przedsiębiorców

Wypadek przy pracy stanowi jedno z najpoważniejszych zdarzeń w obszarze prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, ponieważ wywołuje daleko idące skutki prawne, finansowe oraz organizacyjne zarówno po stronie pracownika, jak i pracodawcy. W realiach gospodarczych, w szczególności w branży transportowej oraz produkcyjnej, gdzie ryzyko zdarzeń wypadkowych jest statystycznie wyższe, właściwe przygotowanie przedsiębiorcy, znajomość obowiązków ustawowych oraz szybka, profesjonalna reakcja na zaistniałe zdarzenie mają kluczowe znaczenie dla ograniczenia odpowiedzialności oraz zabezpieczenia interesów firmy. Nasza Kancelaria od lat wspiera podmioty działające w tych sektorach, oferując kompleksową i strategiczną obsługę prawną, w tym w postępowaniach przed organami takimi jak Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, wypadkiem przy pracy jest zdarzenie nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą. Kluczowe są zatem cztery elementy:

– nagłość,

– przyczyna zewnętrzna,

– skutek w postaci urazu bądź śmierci.

– związek z wykonywaną pracą.

Związek ten interpretowany jest szeroko, obejmuje nie tylko wykonywanie podstawowych obowiązków pracowniczych, lecz także realizację poleceń przełożonych, pozostawanie w dyspozycji pracodawcy czy podejmowanie działań w jego interesie. W branży transportowej wypadkiem przy pracy może być kolizja drogowa kierowcy wykonującego przewóz, wypadek przy załadunku i rozładunku towaru czy zdarzenie powstałe podczas czynności serwisowych pojazdu. W sektorze produkcyjnym najczęściej dotyczą one obsługi maszyn, pracy przy liniach technologicznych, kontaktu z elementami wirującymi, substancjami chemicznymi lub pracy na wysokości.

W momencie zaistnienia wypadku na pracodawcy spoczywa szereg bezwzględnych obowiązków o charakterze ustawowym. W pierwszej kolejności konieczne jest zapewnienie poszkodowanemu pierwszej pomocy oraz podjęcie działań eliminujących zagrożenie dla innych pracowników. Następnie pracodawca powinien zabezpieczyć miejsce zdarzenia w sposób umożliwiający rzetelne ustalenie jego przebiegu. Obowiązkowe jest powołanie zespołu powypadkowego, przeprowadzenie szczegółowego postępowania wyjaśniającego oraz sporządzenie protokołu powypadkowego, który stanowi podstawowy dokument w dalszych procedurach. W przypadku wypadków ciężkich, śmiertelnych lub zbiorowych pracodawca ma obowiązek niezwłocznego zawiadomienia Państwowej Inspekcji Pracy oraz prokuratury. Dokumentacja powypadkowa przekazywana jest następnie do Zakład Ubezpieczeń Społecznych w celu ustalenia prawa do świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego. Błędy formalne, nierzetelna analiza przyczyn zdarzenia lub zaniechanie obowiązków mogą skutkować odpowiedzialnością wykroczeniową, cywilną, a w określonych przypadkach także karną osób zarządzających przedsiębiorstwem.

Nie można pomijać również obowiązków pracownika. Do podstawowych należy przestrzeganie przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, stosowanie środków ochrony indywidualnej, wykonywanie pracy zgodnie z instrukcjami oraz niezwłoczne zgłaszanie zagrożeń i wypadków. W praktyce ustalenie, czy i w jakim zakresie pracownik przyczynił się do powstania zdarzenia, ma istotne znaczenie dla ewentualnej odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy. Nie zwalnia to jednak pracodawcy z obowiązku zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, który ma charakter nadrzędny.

Poszkodowanemu pracownikowi przysługują świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego, w tym m.in. zasiłek chorobowy w wysokości 100% podstawy wymiaru, świadczenie rehabilitacyjne, jednorazowe odszkodowanie, renta z tytułu niezdolności do pracy, a w razie śmierci – renta rodzinna dla uprawnionych członków rodziny. W wielu przypadkach pojawia się również możliwość dochodzenia tzw. roszczeń uzupełniających przeciwko pracodawcy, obejmujących zadośćuczynienie za krzywdę, odszkodowanie za utracone dochody czy zwrot kosztów leczenia, jeżeli wypadek był następstwem zawinionych zaniedbań w zakresie organizacji pracy lub naruszenia przepisów BHP. Spory tego rodzaju bywają wielowątkowe i wymagają pogłębionej analizy dokumentacji, procedur wewnętrznych oraz faktycznego sposobu wykonywania pracy.

W praktyce branży transportowej i produkcyjnej szczególnego znaczenia nabiera także kwestia zatrudniania na podstawie umów cywilnoprawnych, umów zlecenia czy kontraktów B2B. Co do zasady przepisy dotyczące wypadków przy pracy odnoszą się do stosunku pracy, jednak zleceniobiorcy podlegający ubezpieczeniu wypadkowemu również mogą korzystać z określonej ochrony. Kluczowe jest ustalenie, czy dana osoba podlegała obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym oraz jaki był rzeczywisty charakter współpracy. W relacjach cywilnoprawnych odpowiedzialność zleceniodawcy oceniana jest zazwyczaj na podstawie przepisów prawa cywilnego, w szczególności w kontekście należytego zapewnienia bezpiecznych warunków wykonywania czynności. W praktyce niejednokrotnie dochodzi do sporów o ustalenie istnienia stosunku pracy mimo formalnej umowy cywilnej, co może istotnie zwiększyć zakres odpowiedzialności przedsiębiorcy.

Specyfika sektora transportowego wymaga szczególnej dbałości o prawidłową organizację czasu pracy kierowców, przestrzeganie norm odpoczynku, kontrolę stanu technicznego pojazdów oraz odpowiednie planowanie tras i terminów dostaw. W branży produkcyjnej kluczowe są regularne szkolenia BHP, aktualna ocena ryzyka zawodowego, właściwy nadzór nad pracą maszyn oraz skuteczny system raportowania zagrożeń. Prewencja i właściwe procedury wewnętrzne stanowią najskuteczniejszy mechanizm ograniczania ryzyka wypadkowego, jednak w sytuacji, gdy do zdarzenia już dojdzie, niezbędna jest szybka i profesjonalna analiza prawna.

Kancelaria Prawna Viggen oferuje przedsiębiorcom pełne wsparcie prawne na każdym etapie sprawy wypadkowej, od doradztwa bezpośrednio po zdarzeniu, poprzez udział w postępowaniu powypadkowym, analizę i weryfikację protokołów, aż po reprezentację w sporach sądowych oraz w postępowaniach przed Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Wspieramy klientów w minimalizowaniu ryzyk, opracowujemy i opiniujemy procedury wewnętrzne, prowadzimy audyty dokumentacji pracowniczej oraz pomagamy w budowaniu bezpiecznych modeli zatrudnienia w branży transportowej i produkcyjnej. Reprezentujemy zarówno pracodawców broniących się przed niezasadnymi roszczeniami, jak i podmioty dochodzące należnych świadczeń.

Wypadek przy pracy to sytuacja wymagająca natychmiastowej, przemyślanej i strategicznej reakcji prawnej. Odpowiednie działania podjęte na wczesnym etapie mogą znacząco ograniczyć odpowiedzialność finansową, zminimalizować ryzyko sporów oraz zabezpieczyć interesy osób zarządzających przedsiębiorstwem. Podmioty działające w branży transportowej, produkcyjnej oraz innych sektorach o podwyższonym ryzyku zachęcamy do nawiązania stałej współpracy z Kancelarią Prawną Viggen, zarówno w formule bieżącej obsługi prawnej, jak i wsparcia w sytuacjach kryzysowych. Oferujemy rzetelne doradztwo, doświadczenie branżowe oraz realną ochronę interesów biznesowych, dostosowaną do specyfiki prowadzonej działalności.

 

Zapraszamy do współpracy:

tel.: 509-982-577, 12 637-24-57,

e-mail: biuro11@viggen.pl

tel.: 519-140-984,

e-mail.: jak@viggen.pl

 

Przygotowała:

Anna Nieć-Mrzygłód

Dyrektor Generalna

Kancelaria Prawna Viggen sp.j.

 

Reforma PIP – zmiana, która może zdefiniować na nowo ryzyko prawne w branży transportowej

Choć jeszcze niedawno w debacie publicznej pojawiały się zapowiedzi ograniczenia nadmiernej ingerencji administracyjnej w relacje zatrudnienia, reforma Państwowej Inspekcji Pracy powraca w nowej odsłonie i wszystko wskazuje na to, że kierunek zmian pozostaje niezmienny. Przyjęcie przez Radę Ministrów projektu UD283 oznacza nie tyle kolejną nowelizację prawa pracy, ile stopniowe przesunięcie akcentów w stronę bardziej „decyzyjnego” modelu kontroli. Ważne jest przy tym podkreślenie, że nadanie inspektorom PIP kompetencji ingerowania w konstrukcję prawną relacji zatrudnienia stanowi poważne zagrożenie dla konstytucyjnego prawa do godności wszystkich stron zatrudnienia – pracodawców, pracowników i społeczeństwa. Tego rodzaju uproszczenie systemu prawnego jest nielegalne i narusza trójpodział władzy, gdyż przesuwa kompetencje sądów pracy na administrację. Z perspektywy przedsiębiorców branży transportowej i logistycznej to nie tylko zmiana przepisów, ale przede wszystkim zmiana filozofii działania organów nadzoru, która może realnie wpłynąć na modele współpracy, sposób organizacji pracy oraz poziom ryzyka operacyjnego w codziennym funkcjonowaniu firm.

Przyjęcie przez Radę Ministrów nowej wersji reformy Państwowej Inspekcji Pracy (projekt oznaczany w wykazie prac legislacyjnych jako UD283) nie jest kolejną techniczną korektą prawa pracy. To próba przebudowy logiki kontroli zatrudnienia: od modelu „ustaleń w protokole i wielomiesięcznego sporu sądowego” w kierunku modelu, w którym organ kontrolny ma narzędzia realnie wpływające na konstrukcję relacji prawnych jeszcze na etapie kontroli, z pełną ścieżką odwoławczą do sądu pracy, ale już w nowej, bardziej „egzekucyjnej” architekturze. Jednakże takie rozszerzenie kompetencji inspektorów PIP, w praktyce decydujących o tym, czy dana umowa ma charakter cywilny czy stosunek pracy, jest niezgodne z Konstytucją RP. Kompetencje te są zarezerwowane dla sądów pracy, a ich przeniesienie na niewykwalifikowanych inspektorów zagraża prawom przedsiębiorców i pracowników, może doprowadzić do wieloletnich procesów, ograniczeń operacyjnych, a nawet bankructw.

Projekt został przyjęty przez rząd i kierowany do dalszych prac parlamentarnych, a jego ostateczny kształt może jeszcze ulec zmianie w toku procesu legislacyjnego. Kluczowe jest jednak to, że dla przedsiębiorcy ryzyko nie wynika wyłącznie z brzmienia projektowanych przepisów, ale z tego, jak nowe instrumenty kontroli będą działały w praktyce, w rytmie kontroli, terminów, dowodów i decyzji podejmowanych „tu i teraz”, często równolegle z bieżącą działalnością operacyjną. Na przestrzeni ostatnich lat Kancelaria Prawna Viggen sp. j., działając również jako zaplecze eksperckie Stowarzyszenia „Najlepsza Droga” – organizacji pożytku publicznego aktywnie uczestniczącej w działaniach pro publico bono na styku prawa pracy, prawa gospodarczego oraz ochrony praw obywatelskich, wielokrotnie zabierała głos w sprawie kierunku zmian dotyczących Państwowej Inspekcji Pracy. Składane były petycje, opinie prawne oraz wnioski o włączenie czynnika społecznego do prac prowadzonych w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Pomimo tych działań oraz publicznie artykułowanych wątpliwości środowisk przedsiębiorców i praktyków prawa, projekty legislacyjne nadal zmierzają w stronę rozszerzania kompetencji organów kontrolnych. Takie lobby stwarza realne zagrożenie dla porządku publicznego i trójpodziału władzy, wprowadzając fałszywą narrację, że decyzje w sprawach kwalifikacji umów mogą podejmować urzędnicy, a nie sądy pracy. Tego rodzaju uproszczenie systemu prawnego jest zwyczajnie nielegalne.

Dla branży transportowej i logistycznej znaczenie reformy jest szczególne. To sektor, w którym elastyczne modele współpracy są elementem codzienności operacyjnej, obok umów o pracę występują umowy cywilnoprawne, współpraca B2B, podwykonawstwo, a zarządzanie pracą odbywa się w środowisku silnie „udanych” danych: planowanie tras, dyspozycja, telematyka, monitoring, rozliczenia, narzędzia firmowe, okna czasowe narzucane przez kontrahentów. Z doświadczeń Kancelarii Prawnej Viggen sp. j. (obsługa przedsiębiorstw TSL, spory administracyjne, postępowania przed organami kontrolnymi) wynika jednoznacznie o charakterze zatrudniania decyduje sposób organizacji pracy: poziom podporządkowania, realna możliwość samodzielnego kształtowania czasu i sposobu świadczenia usług, stopień włączenia w strukturę przedsiębiorstwa, ekonomiczna zależność od jednego zleceniodawcy oraz bieżący nadzór operacyjny. Reforma PIP sprawia, że te elementy mogą stać się przedmiotem intensywnej oceny już podczas kontroli, a nie dopiero w długotrwałym sporze sądowym.

W tym kontekście projekt UD283 zagraża „piramidzie godności” – konstytucyjnej zasadzie chroniącej wszystkie strony zatrudnienia. Decyzje inspektorów mogą oddziaływać na przedsiębiorstwa i pracowników bez prawomocnego rozstrzygnięcia sądowego, co jest nie do przyjęcia w państwie prawa.

W przestrzeni publicznej pojawiają się uproszczone hasła o „automatycznym zamienianiu zleceń w etaty”. Takie ujęcie jest mylące, bo sedno reformy leży w procedurze oraz w narzędziach pośrednich: od poleceń, przez decyzje, po sądowe zabezpieczenia, które mogą wpływać na funkcjonowanie firmy jeszcze zanim zapadnie prawomocne rozstrzygnięcie. W praktyce branży TSL istota ryzyka polega na tym, że ewentualny spór o kwalifikację współpracy może generować koszty i ograniczenia operacyjne zanim pojawi się rozstrzygnięcie merytoryczne, szczególnie tam, gdzie zmiana modelu współpracy wpływa na obsadę, dostępność zasobów i realizację kontraktów. Dlatego każda decyzja dotycząca modelu zatrudnienia, zwłaszcza w TSL, powinna być poprzedzona analizą dopasowaną do realiów konkretnej organizacji, nie tylko do wzoru umowy.

Poniżej przedstawiamy najważniejsze mechanizmy reformy oraz praktyczne konsekwencje dla firm transportowych i logistycznych. Materiał ma charakter informacyjny i kierunkowy, nie zastąpi audytu konkretnego modelu współpracy, szczególnie tam, gdzie praktyka operacyjna przez lata „dopisuje” do umów elementy typowe dla stosunku pracy.

Reforma PIP (UD283) – co realnie zmienia w transporcie i logistyce

Z perspektywy praktyki obsługi przedsiębiorstw branży TSL w Kancelarii Prawnej Viggen sp. j. projekt UD283 nie wygląda jak kolejna techniczna zmiana przepisów. To raczej sygnał, że sposób działania organów nadzoru może się istotnie zmienić, od modelu opartego na długotrwałych sporach sądowych w kierunku kontroli, która już na wczesnym etapie realnie wpływa na funkcjonowanie firmy. Dla transportu i logistyki, gdzie elastyczność operacyjna jest fundamentem działalności, oznacza to konieczność spojrzenia na modele współpracy szerzej niż tylko przez pryzmat treści umowy. Dotychczas nawet w sytuacjach spornych PIP korzystała głównie z narzędzi o charakterze miękkim, ustaleń protokołowych czy wystąpień pokontrolnych, a zasadniczy spór o kwalifikację relacji trafiał przed sąd pracy. Projektowane rozwiązania wzmacniają etap kontroli i nadają mu bardziej formalny charakter.

W kontekście UD283, nadanie inspektorom PIP realnego wpływu na charakter umów cywilnych czy stosunku pracy jest nielegalne i zagraża przedsiębiorcom. Kompetencje te należą do sądów pracy – przenoszenie ich na administrację podważa zasady państwa prawa i konstytucyjne prawa obywateli.

W praktyce oznacza to, że reakcja przedsiębiorcy na działania organu może mieć znaczenie dużo wcześniej niż w dotychczasowym modelu postępowań.

„Polecenie najpierw, decyzja potem” – gdzie pojawia się realne ryzyko

Nowy mechanizm zakłada stopniowanie ingerencji: od polecenia usunięcia naruszeń po możliwość wydania decyzji dotyczącej relacji zatrudnienia. W realiach transportu niestety dostrzec należy nierzadko trudność w prawidłowym interpretowaniu przez Inspektorów zapisów. Jako Kancelaria nierzadko wskazujemy że kierunek wskazanych w protokołach czy rozmowach  inspektorami jest zwyczajnie błędny. Może się zatem okazać, iż kierunek i wskazówki jakie będą sygnalizowali, w ogóle nie będą miały właściwego i realnego uzasadnienia, a ich wprowadzenie będzie sugerowane przedsiębiorcom kosztem ich biznesu.  Choć ostateczna ocena nadal należy do sądu pracy, reforma może zwiększyć znaczenie skutków proceduralnych pojawiających się jeszcze w trakcie sporu. Możliwość stosowania zabezpieczeń czy przyspieszonego trybu działania organów oznacza, że przedsiębiorca może odczuć konsekwencje postępowania zanim zapadnie prawomocny wyrok.

W branży TSL, funkcjonującej w warunkach presji kontraktowej i sezonowości, nawet krótkotrwałe ograniczenie elastyczności operacyjnej może mieć wymierne skutki biznesowe. Problem polega na tym, że inspektorzy, niebędący sądem pracy, mogą w praktyce wymusić zmiany w modelu współpracy lub wprowadzić ograniczenia operacyjne. To narusza konstytucyjne prawo do godności przedsiębiorców i pracowników, bo decyzje administracyjne nie mogą zastępować rozstrzygnięć sądowych. Projektowane interpretacje indywidualne mają pomóc przedsiębiorcom w uporządkowaniu ryzyka jeszcze przed kontrolą. W praktyce jednak ich wartość zależy od tego, czy opisany model współpracy odzwierciedla realne warunki działania firmy. W transporcie ogromne znaczenie mają dane operacyjne – telematyka, grafiki, komunikacja czy systemy rozliczeniowe. Dlatego interpretacja oparta wyłącznie na formalnym opisie może w przyszłości okazać się niewystarczająca.

Tu także pojawia się problem konstytucyjny: interpretacje mogą być używane jako narzędzie nacisku, a nie jako precyzyjne wytyczne prawa, wprowadzając ryzyko arbitralnej ingerencji w relacje gospodarcze i łamiąc zasadę równości stron.

Reforma wpisuje się w szerszy trend wzmacniania nadzoru poprzez analizę informacji i rozwój kontroli zdalnych. Transport i logistyka należą do sektorów, w których większość działań pozostawia cyfrowy ślad.

W ocenie Kancelarii Prawnej Viggen rośnie więc znaczenie spójności między deklarowanym modelem współpracy a tym, co wynika z systemów operacyjnych przedsiębiorstwa.

Jednak cyfrowy nadzór nie może zastępować oceny sądu. Nadanie PIP kompetencji do „kwalifikacji” relacji zatrudnienia w oparciu o dane operacyjne jest sprzeczne z konstytucyjnym prawem do godności i może prowadzić do nadużyć proceduralnych.

Najbardziej wrażliwe pozostają sytuacje, w których współpraca cywilnoprawna realizowana jest w warunkach przypominających klasyczny stosunek pracy przy stałej dyspozycyjności, silnym nadzorze operacyjnym i ekonomicznej zależności od jednego podmiotu. Dotyczy to szczególnie błędnie ukształtowanych dokumentów bądź sposobu rozliczania z zatrudnionymi.

W takich przypadkach decyzje inspektorów mogą de facto zmieniać status prawny zatrudnienia bez udziału sądu, co jest nielegalne i podważa trójpodział władzy. W efekcie przedsiębiorcy mogą znaleźć się w wieloletnich procesach i ponosić koszty z tytułu działań administracyjnych nie mających podstawy prawnej.

W ocenie ekspertów naszej Kancelarii oraz Prezesa prof. dr Mariusza Miąsko najskuteczniejszym podejściem jest uporządkowanie trzech warstw jednocześnie: dokumentów, procesów operacyjnych oraz materiału dowodowego. Przedsiębiorstwo powinno być w stanie wykazać realną samodzielność wykonawców i zakres nadzoru w sposób spójny z danymi systemowymi. Audyt przeprowadzony przed kontrolą pozwala ograniczyć ryzyko reaktywnych działań w momencie, gdy organ rozpoczyna postępowanie.

To działanie prewencyjne jest szczególnie istotne, bo każde polecenie PIP wydane w oparciu o nielegalne kompetencje może spowodować realne ograniczenia w działalności przedsiębiorstwa i naruszyć prawo do godności pracowników i pracodawców.

Reforma PIP dotyczy nie tylko prawa pracy, lecz także granic ingerencji administracji w spory kwalifikacyjne, które dotychczas pozostawały głównie domeną sądów. Dlatego jej skutki wykraczają poza jedną nowelizację mogą realnie zmienić sposób oceny relacji zatrudnienia w całej gospodarce.

Niebezpieczeństwo polega na tym, że projekt UD283 wprowadza system, w którym decyzje administracyjne mogą zastępować wyroki sądów pracy, co jest sprzeczne z konstytucją i zasadami państwa prawa. Narusza to „piramidę godności” i równość stron zatrudnienia.

Reforma Państwowej Inspekcji Pracy nie jest zmianą, którą można bezpiecznie ocenić przez pryzmat jednego przepisu lub medialnego hasła. Z perspektywy wieloletnich działań eksperckich i legislacyjnych prowadzonych przez Kancelarię Prawną Viggen sp. j. oraz środowiska społeczne widać wyraźnie, że mimo składanych petycji i wniosków kierunek regulacyjny pozostaje konsekwentny. Reforma PIP nie jest więc wyłącznie zmianą przepisów, to sygnał, że państwo coraz częściej ocenia realny sposób organizacji pracy, a nie tylko treść dokumentów, co w branży transportowej oznacza konieczność myślenia o modelu współpracy w kategoriach strategii biznesowej, a nie formalności.

Jednak w praktyce projekt UD283 zagraża fundamentom państwa prawa, podważa trójpodział władzy i wprowadza ryzyko arbitralnych decyzji administracyjnych. Kancelaria Prawna Viggen aktywnie działa, aby takie rozwiązania nie weszły w życie i aby chronić przedsiębiorców, którzy tworzą polski PKB i miejsca pracy.

W naszej ocenie przedsiębiorcy branży transportowej powinni potraktować nadchodzące regulacje jako impuls do uporządkowania modeli współpracy jeszcze przed pierwszą kontrolą, ponieważ działania podjęte na etapie prewencyjnym są zdecydowanie mniej kosztowne niż obrona w sporze po wydaniu decyzji.

W Kancelarii Prawnej Viggen sp. j. przygotowujemy przedsiębiorców branży transportowej i logistycznej do tej zmiany w sposób praktyczny: od audytu modeli współpracy, przez uporządkowanie dokumentów i procesów, po wsparcie w toku kontroli oraz w sporach z PIP.

Link do petycji i działań społecznych w sprawie ograniczenia kompetencji PIP: Jazda Prawna – mamy tego dość

 

Opracowała:

Karolina Grzelec

Kierownik Działu Silnik Prawny – Kancelarii Prawnej Viggen Sp.j.

Anna Nieć-Mrzygłód

Dyrektor Generalna kancelarii Prawnej Viggen

Zwolnienia grupowe – rosnąca skala zjawiska i realne konsekwencje prawne

W ostatnich latach obserwujemy wyraźny i niepokojący wzrost liczby zwolnień grupowych w Polsce. Procesy restrukturyzacyjne obejmują już nie tylko przemysł czy sektor produkcyjny, ale również transport, logistykę, handel, IT oraz usługi finansowe. Do Kancelarii Prawnej Viggen zgłasza się coraz większa liczba klientów, zarówno pracowników, jak i pracodawców, którzy stają wobec nagłej redukcji zatrudnienia i związanych z nią poważnych konsekwencji prawnych.

Zwolnienia grupowe bardzo często przedstawiane są jako konieczność ekonomiczna. W praktyce jednak sposób ich przeprowadzania budzi wiele wątpliwości. Analiza dokumentacji oraz decyzji kadrowych pokazuje, że procedury bywają niepełne, kryteria doboru pracowników nieprzejrzyste, a należne świadczenia, nieprawidłowo wyliczone. W efekcie restrukturyzacja, która miała stabilizować sytuację przedsiębiorstwa, staje się źródłem sporów sądowych i dodatkowych kosztów.

Kiedy mamy do czynienia ze zwolnieniem grupowym?

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, zwolnienia grupowe występują wtedy, gdy:

  • pracodawca zatrudnia co najmniej 20 pracowników,
  • rozwiązanie stosunków pracy następuje z przyczyn niedotyczących pracowników (np. restrukturyzacja, likwidacja działu, pogorszenie sytuacji ekonomicznej),
  • w okresie nieprzekraczającym 30 dni zwolnienie obejmuje:
    • co najmniej 10 pracowników – gdy firma zatrudnia mniej niż 100 osób,
    • 10% załogi – gdy zatrudnia od 100 do 299 pracowników,
    • co najmniej 30 pracowników – gdy zatrudnia 300 i więcej osób.

Warto podkreślić, że przepisy obejmują również sytuacje, w których formalnie dochodzi do rozwiązania umowy za porozumieniem stron, jeżeli inicjatywa wychodzi od pracodawcy. Oznacza to, że próba „rozproszenia” zwolnień lub zastąpienia wypowiedzeń porozumieniami nie wyłącza obowiązku stosowania ustawowej procedury.

Gdzie najczęściej pojawia się problem?

Największe ryzyko prawne wiąże się z nieprawidłowym doborem pracowników do zwolnienia. Kryteria powinny być obiektywne, sprawiedliwe i możliwe do zweryfikowania. W praktyce jednak zdarza się, że są one formułowane ogólnikowo albo stosowane wybiórczo. W takich przypadkach pracownicy skutecznie podważają zasadność wypowiedzeń przed sądem pracy.

Kolejnym obszarem ryzyka jest niedochowanie procedury konsultacyjnej. Pracodawca ma obowiązek przeprowadzić konsultacje ze związkami zawodowymi lub przedstawicielami pracowników oraz zawiadomić właściwy urząd pracy. Pominięcie któregokolwiek z tych etapów może skutkować odpowiedzialnością odszkodowawczą.

Istotne znaczenie ma również prawidłowe ustalenie wysokości odpraw. Pracownikom objętym zwolnieniem grupowym przysługuje odprawa uzależniona od stażu pracy, a jej podstawa powinna zostać obliczona zgodnie z przepisami dotyczącymi ekwiwalentu za urlop. Błędy w tym zakresie należą do najczęstszych przyczyn sporów.

Konsekwencje dla pracodawców i pracowników

Dla pracodawcy nieprawidłowo przeprowadzona procedura oznacza realne ryzyko pozwów o odszkodowanie lub przywrócenie do pracy, a także kontroli ze strony Państwowej Inspekcji Pracy. Oprócz kosztów finansowych pojawia się również kwestia reputacji i stabilności organizacyjnej przedsiębiorstwa.

Dla pracownika zwolnienie grupowe to nie tylko utrata zatrudnienia, lecz także konieczność szybkiego podjęcia decyzji prawnych. Terminy na wniesienie odwołania do sądu pracy są krótkie, wynoszą 21 dni od otrzymania wypowiedzenia. Ich przekroczenie może skutkować utratą możliwości dochodzenia roszczeń.

Jak wspieramy naszych klientów?

W związku z rosnącą liczbą spraw Kancelaria Prawna Viggen podejmuje kompleksowe działania mające na celu zabezpieczenie interesów obu stron stosunku pracy.

Pracownikom oferujemy analizę zasadności wypowiedzenia, ocenę prawidłowości przeprowadzonej procedury, weryfikację kryteriów doboru oraz kontrolę poprawności wyliczenia odpraw. Reprezentujemy klientów w negocjacjach z pracodawcą oraz przed sądami pracy, dochodząc należnych odszkodowań.

Pracodawcom zapewniamy wsparcie w prawidłowym przygotowaniu i przeprowadzeniu procesu zwolnień grupowych od opracowania dokumentacji, przez udział w konsultacjach, po minimalizację ryzyk sporów sądowych. Odpowiednio zaplanowana restrukturyzacja pozwala ograniczyć odpowiedzialność i uniknąć kosztownych błędów.

Dlaczego warto skorzystać z profesjonalnej pomocy?

Zwolnienia grupowe to proces wymagający precyzyjnej znajomości przepisów, doświadczenia procesowego oraz umiejętności strategicznego działania. Błędy popełnione na etapie planowania restrukturyzacji lub w pierwszych dniach po otrzymaniu wypowiedzenia mogą mieć długofalowe konsekwencje.

Rosnąca liczba zgłaszających się do nas klientów pokazuje, że problem ma charakter systemowy i dotyczy wielu branż. W sytuacji redukcji zatrudnienia szybka i profesjonalna analiza prawna często decyduje o dalszym przebiegu sprawy.

Jeżeli Państwa firma planuje restrukturyzację lub zostali Państwo objęci zwolnieniem grupowym, zachęcamy do kontaktu z Kancelarią Prawną Viggen. Wsparcie doświadczonego zespołu prawników pozwala przejść przez ten proces w sposób bezpieczny i zgodny z obowiązującymi przepisami.

 

Zapraszamy do współpracy:

tel.: 509-982-577, 12 637-24-57,

e-mail: biuro11@viggen.pl

tel.: 519-140-984,

e-mail.: jak@viggen.pl

 

Przygotowała:

Anna Nieć-Mrzygłód

Dyrektor Generalna

Kancelaria Prawna Viggen sp.j.

Zwolnienie dyscyplinarne jako jedno z najbardziej wymagających zagadnień

Prawo pracy reguluje relacje pomiędzy pracodawcą a pracownikiem, a więc stronami, które pozostają wobec siebie w trwałym stosunku organizacyjnym i ekonomicznym. Każda decyzja dotycząca rozwiązania umowy o pracę wywołuje istotne konsekwencje prawne, finansowe oraz wizerunkowe. Szczególnie doniosłe skutki niesie rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracownika, potocznie określane jako zwolnienie dyscyplinarne. Jest to instytucja o charakterze nadzwyczajnym, której zastosowanie wymaga wyjątkowej staranności, precyzji oraz pełnej zgodności z przepisami prawa i aktualnym orzecznictwem.

Kancelaria Prawna Viggen oferuje kompleksową obsługę w zakresie prawa pracy, obejmującą zarówno bieżące doradztwo dla pracodawców, jak i reprezentację pracowników w sporach sądowych. Wspieramy klientów na każdym etapie konfliktu – od analizy sytuacji prawnej, przez przygotowanie dokumentacji, po reprezentację przed sądami pracy. Szczególne miejsce w naszej praktyce zajmują sprawy dotyczące rozwiązania umowy o pracę w trybie dyscyplinarnym, zarówno po stronie pracodawców podejmujących decyzję o natychmiastowym zakończeniu stosunku pracy, jak i pracowników kwestionujących zasadność takiego działania.

Zwolnienie dyscyplinarne może zostać zastosowane wyłącznie w ściśle określonych przypadkach, w szczególności w razie ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych. W praktyce jednak kluczowe znaczenie ma odpowiedź na pytanie, czy dane zachowanie rzeczywiście ma charakter „ciężki”. Sama nieprawidłowość nie jest wystarczająca. Konieczne jest wykazanie odpowiedniego stopnia winy – najczęściej działania umyślnego lub rażącego niedbalstwa, a także realnego zagrożenia lub naruszenia interesów pracodawcy. Granica pomiędzy zwykłym naruszeniem obowiązków a podstawą do zwolnienia dyscyplinarnego bywa nieostra, dlatego każda sprawa wymaga indywidualnej, pogłębionej analizy.

Procedura rozwiązania umowy w tym trybie musi zostać przeprowadzona z najwyższą starannością. W pierwszej kolejności niezbędne jest rzetelne ustalenie stanu faktycznego oraz zabezpieczenie materiału dowodowego. Kluczowe znaczenie ma również ustalenie momentu, w którym pracodawca powziął wiadomość o naruszeniu, ponieważ od tej daty biegnie miesięczny termin na złożenie oświadczenia o rozwiązaniu umowy. Jego przekroczenie powoduje bezskuteczność zastosowanego trybu.

Samo oświadczenie o rozwiązaniu umowy musi spełniać rygorystyczne wymogi formalne – powinno zostać sporządzone na piśmie, zawierać precyzyjne i konkretne wskazanie przyczyny, a także zostać prawidłowo doręczone pracownikowi. W określonych sytuacjach wymagana jest konsultacja ze związkiem zawodowym. Błędy formalne należą do najczęstszych przyczyn przegrywania spraw przez pracodawców, nawet wtedy, gdy zarzuty wobec pracownika były merytorycznie uzasadnione.

W przypadku wniesienia odwołania do sądu pracy ciężar dowodu zasadności zwolnienia spoczywa na pracodawcy. Sąd bada zarówno prawidłowość procedury, jak i rzeczywisty charakter zarzucanych naruszeń oraz proporcjonalność zastosowanego środka. W praktyce procesowej ogromne znaczenie mają detale – sposób sformułowania przyczyny w piśmie rozwiązującym umowę, chronologia zdarzeń, kompletność dokumentacji czy spójność zeznań świadków. O wyniku sprawy często decydują szczegóły, które dla osoby bez doświadczenia procesowego mogą wydawać się drugorzędne.

Dlatego w sprawach dotyczących zwolnień dyscyplinarnych wsparcie wysoko wykwalifikowanego prawnika ma znaczenie fundamentalne. Profesjonalna analiza prawna już na etapie podejmowania decyzji pozwala uniknąć nieodwracalnych błędów i znacząco zwiększa szanse na korzystne rozstrzygnięcie. Dotyczy to zarówno pracodawców, którzy muszą zabezpieczyć swoje interesy i ograniczyć ryzyko finansowe, jak i pracowników, dla których nieuzasadnione zwolnienie dyscyplinarne oznacza poważne konsekwencje zawodowe i reputacyjne.

Na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, że Prezes Kancelarii, dr Mariusz Miąsko, prof. SGMK, posiada specjalizację naukową z zakresu prawa pracy. Problematyka stosunku pracy, w tym odpowiedzialności pracowniczej oraz rozwiązywania umów w trybach nadzwyczajnych, stanowi przedmiot jego zainteresowań naukowych oraz wieloletniej praktyki zawodowej. Dzięki temu zagadnienia związane ze zwolnieniami dyscyplinarnymi są dla naszego zespołu tematem szczególnie dobrze znanym, analizowanym zarówno w wymiarze praktycznym, jak i doktrynalnym.

Kancelaria Prawna Viggen prowadzi postępowania zarówno po stronie pracowników, jak i pracodawców, osiągając liczne sukcesy – w tym sprawy zakończone wyjątkowo spektakularnymi rezultatami. Nasza skuteczność wynika z drobiazgowości, szczegółowej analizy każdego elementu stanu faktycznego oraz konsekwentnie realizowanej strategii procesowej. Każdą sprawę traktujemy indywidualnie, z pełnym zaangażowaniem i świadomością jej znaczenia dla klienta.

Zwolnienie dyscyplinarne jest instrumentem o wyjątkowo poważnych konsekwencjach prawnych i osobistych. Wymaga nie tylko znajomości przepisów, lecz także doświadczenia, strategicznego myślenia i umiejętności przewidywania skutków podejmowanych działań. Profesjonalna obsługa prawna w tym zakresie stanowi realne zabezpieczenie interesów strony oraz inwestycję w bezpieczeństwo prawne.

 

Zapraszamy do współpracy:

tel.: 509-982-577, 12 637-24-57,

e-mail: biuro11@viggen.pl

tel.: 519-140-984,

e-mail.: jak@viggen.pl

 

Przygotowała:

Anna Nieć-Mrzygłód

Dyrektor Generalna

Kancelaria Prawna Viggen sp.j.