Stowarzyszenia transportowców zwracają się o zwrot nienależnych świadczeń pobranych przez administratora dworca w Nowym Sączu

Po decyzji Prezydenta Nowego Sącza, który wychodząc z pomocą dla przewoźników „odmówił uzgodnienia” stawek na korzystanie z dworca, uznając że wymagają one „urealnienia”, do ofensywy przystąpili przewoźnicy. Prezydent Nowak zajął korzystne dla przewoźników stanowisko po interwencji Stowarzyszeń URKSiTD „Najlepsza Droga” oraz ZPPO „Ziemia Sądecka. Reprezentujące przewoźników stowarzyszenia powołując się na art 410 par. 2 KC zwracają się do spółki RDA o zwrot nienależnych świadczeń.
Sprawa jest dla nas oczywista. Ustawa nakłada obowiązek uzgodnienia i zaakceptowania stawek przez organizatora czyli samorząd a Prezydent Nowak stawek nie uzgodnił. Tak więc formalnie rzecz ujmując obecnie pobierane stawki są świadczeniem nie należnym i podlegają jako takie zwrotowi – informuje Mariusz Miąsko Prezes Kancelarii Prawnej Viggen s.c., która w imieniu w obu stowarzyszeń, które wystąpiły o zwrot nieuzgodnionych należności. Stowarzyszenia: SURKSiTD „Najlepsza Droga” oraz ZPPO „Ziemia Sądecka”, wystosowały do RDA oficjalne pismo w którym domagają się zwrotu środków pobranych od przewoźników po tym gdy się okazało, że nie doszło do uzgodnienia stawki za odjazdy z dworca w Nowym Sączu. Nie ma absolutnie żadnych podstaw prawnych do uznania, że wysokość stawek za odjazdy zostały legalnie ustalona.
Stawki są więc nie legalne w zakresie ich wysokości – dodaje prezes Miąsko Analogicznie sytuacja wygląda w przypadku dworca w Krakowie – tu także organizator (samorząd) nie dokonał uzgodnienia stawek za zatrzymanie autobusu na dworcu. Dworzec w Krakowie jest administrowany przez tę samą spółkę RDA.
Modlnica, dnia 12 luty 2013 r.
Kancelaria Prawna Viggen s.c.
Mariusz Miąsko, Małgorzata Miąsko
ul. Częstochowska 6,
32-085 Modlnica
w imieniu: Stowarzyszenia Uczestników Rynku
Komunikacji Samochodowej i Transportu Drogowego „NAJLEPSZA DROGA”
ul. Tyniecka 10a,
31-319 Kraków
oraz Zrzeszenia Prywatnych Przewoźników
Osobowych „Ziemia Sądecka”
ul. I Brygady 20/49
33-300 Nowy Sącz
Regionalny Dworzec Autobusowy Spółka z o.o.
ul. Ostatnia 1C
31-444 Kraków
Szanowni Państwo!
Wysokość pobieranych przez krakowską spółkę RDA opłat z tytułu korzystania przez przewoźników z dworców autobusowych jest przedmiotem zainteresowania naszego Stowarzyszenia od połowy ubiegłego roku.
Od tego czasu podejmowaliśmy pisemne interwencje zarówno skierowane do władz samorządowych gmin /jako organizatorów publicznego transportu zbiorowego/ jak i też kierowane do władz spółki RDA z siedzibą w Krakowie.
Reagowaliśmy w ten sposób na informacje naszych członków jak też osób nie zrzeszonych o fakcie wielokrotnego zawyżania stawek opłat pobieranych za jedno zatrzymanie środka transportu.
W miesiącu styczniu br. otrzymaliśmy pismo od Prezydenta Nowego Sącza informujące nas, że – tu dosłowny cytat: „postanowił nie uzgodnić stawek opłat za korzystanie z dworca autobusowego w Nowym Sączu przy Placu Dąbrowskiego ze spółką Regionalny Dworzec Autobusowy w Krakowie Sp. z o.o z powodu negatywnego stanowiska w/w spółki w sprawie obniżenia /urealnienia/ stawek pobieranych przez operatora dworca”.
Jest przykrą sprawą, że spółka RDA tak „nierealistycznie” podchodzi do tych negocjacji, i że nie chce zgodzić się na „urealnienie” /bardzo trafne określenie Pana Prezydenta/ pobieranych stawek opłat. Zarazem bardzo dobrze, że władze Nowego Sącza poważnie potraktowały swoją rolę organizatora publicznego transportu zbiorowego na swoim terenie, co stanowi dobry przykład i wzór do naśladowania dla innych gmin. Podejmiemy działania by je o tym fakcie poinformować.
Zadania Burmistrza jako organizatora publicznego transportu zbiorowego są bardzo szczegółowo ujęte w art. 15 i następnych ustawy o publicznym transporcie zbiorowym.
Tak więc art. 15 ust.1 pkt. 5 w/w ustawy stwierdza, że organizowanie publicznego transportu zbiorowego polega w szczególności między innymi na ustalaniu stawek opłat za korzystanie przez operatorów i przewoźników z przystanków komunikacyjnych i dworców, których właścicielem albo zarządzającym nie jest jednostka samorządu terytorialnego.
Z kolei art. 8. pkt .3 ustawy do zadań organizatora zalicza zarządzanie publicznym transportem zbiorowym. Pojęcie zarządzania jest skonkretyzowane w art. 43 omawianej ustawy o publicznym transporcie zbiorowym /art. 43 ust. 1/ jako polegające w szczególności na negocjowaniu i zatwierdzaniu zmian do umowy z operatorem oraz ocenie i kontroli realizacji przez operatora i przewoźnika usług w zakresie publicznego transportu zbiorowego.
Pragnę ponownie zwrócić uwagę na bardzo wyraźne sformułowanie przez ustawodawcę kluczowego znaczenia negocjacji, zatwierdzenia, oceny i kontroli, w tym procesie. Informacje przekazane nam przez Prezydenta Nowego Sącza jednoznacznie wskazują, że spółka RDA pobierała opłaty od przewoźników bez podstawy prawnej i ustaliła stawki opłat arbitralnie bez obligatoryjnie koniecznych negocjacji stawek i akceptacji ich wysokości wyrażonej przez organizatora tj. gminy Nowy Sącz.
Przedstawiane przewoźnikom do podpisu umowy były u swej podstawy wadliwe ponieważ czynność prawna zobowiązująca była – i jest nadal – nieważna /jeden z przewidzianych w art. 410 par.2 KC przypadków nienależnego świadczenia/. „Nieważność świadczenia” w tym przypadku wynika z ich sprzeczności z ustawą o publicznym transporcie zbiorowym, jak tez zasadami współżycia społecznego.
Przewoźnicy dokonywali zapłaty w dobrej wierze zakładając, że spółka RDA spełniła wszelkie wymogi formalne, dokonała wszelkich przewidzianych prawem ustaleń i po prostu w zakresie ustalania wysokości stawek opłat działa w zgodzie z zobowiązującym prawem.
Takie wprowadzanie w błąd swoich kontrahentów jakiego dopuściła się RDA jest bardzo poważnym naruszeniem porządku prawnego. W tym stanie faktycznym i prawnym – żądamy bezzwłocznego zaprzestania pobierania opłat od przewoźników /z zachowaniem oczywiście ewidencjonowania ilości zatrzymań pod kątem przyszłych uregulowań/. Równocześnie dotychczas pobrane opłaty winny być zwrócone przewoźnikom jako nienależnie pobrane. Ekonomiczny koszt działań bezprawnych ponosi podmiot który się ich dopuścił.
Zarazem w jak najszybszym terminie spółka RDA powinna przystąpić do ponownych negocjacji z gminą Nowy Sącz celem ustalenia zaakceptowanych przez gminę, urealnionych stawek opłat. Bardzo ważne jest by nie powstało jakiekolwiek utrudnienie dla sprawnego funkcjonowania publicznego transportu zbiorowego na tym terenie. Proszę o niezwłoczne podjecie działań służących uregulowaniu tej przykrej kwestii wynikłej z lekceważenia przez spółkę RDA obowiązującego prawa.
Mariusz Miąsko
Prezes Stowarzyszenia URKSiTD „Najlepsza Droga
” Prezes Zrzeszenia PPO „Ziemia Sądecka”

http://kancelariaprawnaviggen.pl//news/150/40/Stowarzyszenia-transportowcow-zwracaja-sie-o-zwrot-nienaleznych-swiadczen-pobranych-przez-administratora-dworca-w-Nowym-Saczu/

Odpowiedź „Lobbysty”

Oświadczenie Mariusza Miąsko – Prezesa Stowarzyszenia Uczestników Rynku Komunikacji Samochodowej i Transportu Drogowego „Najlepsza Droga”
Szanowni Państwo,
04.02.2012 roku trzy stowarzyszenia (OZPTD, ZMPD i PIGTSiS), wystosowały: „wspólne oświadczenie w sprawie informacji kolportowanych wśród przewoźników na temat prac Podkomisji Sejmowej”. Z informacji uzyskanych od samych przewoźników nieoficjalnie wiadomo, że zgłosili oni w stowarzyszeniach liczne dowody swojego niezadowolenia na brak reakcji tych stowarzyszeń podczas obrad komisji w dniu 13 grudnia 2012 roku.
W oświadczeniu tym przedstawiciele wspomnianych stowarzyszeń, próbują krytykować moje wystąpienia podczas obrad podkomisji infrastruktury Sejmu RP. Widocznie dlatego ,że publicznie i z determinacją broniłem polską branże transportową przed błędną propozycją rządu, z której wynika, że po stwierdzeniu dwóch (2) nieprawidłowości, przewoźnicy będą mogli utracić zezwolenie (dawną licencję) oraz Certyfikat Kompetencji Zawodowych co mogłoby być dla nas katastrofalne w skutkach, bo w większości przypadków oznaczałoby to konieczność zamknięcia firmy, która często jest dorobkiem całego życia dla wielu z nas.
Możemy domyślać się, że autorzy oświadczenia odnoszą się szczególnie do mojego wystąpienia podczas obrad Podkomisji z dnia 13 grudnia 2012 roku: http://www.youtube.com/watch?v=bT0xsjlW8ew .
W związku z powyższym, w sposób naturalny czuję się jako prezes Stowarzyszenia URKSiTD „Najlepsza Droga” zobowiązany wobec przedsiębiorców transportowych, ale także wobec szanownych autorów „oświadczenia” do zajęcia w tej sprawie stanowiska. Chcę uczciwie zgodnie z stanem prawnym i faktycznym wyjaśnić kolegom z innych stowarzyszeń oraz Państwu przewoźnikom, kilka istotnych zagadnień podniesionych przez autorów „oświadczenia”. Przedstawiciele wspomnianych trzech stowarzyszeń wyrazili szereg uwag, które przeczytaliśmy w naszym stowarzyszeniu z zainteresowaniem. Oto jak ja widzę zagadnienia będące przedmiotem kontrowersji, a jestem człowiekiem, który od lat konsekwentnie i z uporem prezentuje prawdziwe potrzeby branży transportowej:
Po pierwsze: Na wstępie zaznaczam że uważam, iż stowarzyszenia transportowe powinny wyrażać wspólne i jednolite stanowisko a każdy spór „wewnętrzny” oceniam jako szkodliwy dla branży. Żałuję, że przedstawiciele poszczególnych stowarzyszeń nie podjęli rozmów kuluarowych i przegapili wspaniałą możliwość wykorzystania sporządzonych przez nas propozycji nowelizacji, dzięki którym przewoźnicy mogliby się czuć znacznie bezpieczniej – wielka szkoda.
Po drugie: Warto wiedzieć, że istotą obecnej reakcji przedstawicieli trzech stowarzyszeń nie jest moje stanowisko podczas prac komisji wyrażone w imieniu Stowarzyszenia URKSiTD „Najlepsza Droga”, które spotkało się z ogromną ilością pochlebnych wypowiedzi ze strony internautów obserwujących pracę podkomisji (za, które serdecznie dziękuje) oraz zostało przez nich rozpowszechnione (bez mojej wiedzy). Istotą zagadnienia jest ostry sprzeciw polskich przewoźników w sprawie przyjęcia uregulowania w wyniku którego, po stwierdzeniu zaledwie dwóch naruszeń organ kontrolny musi wszcząć procedurę ustalenia, czy jest podstawa do utraty tzw.: ”dobrej reputacji”, bez której ogólnie rzecz ujmując w myśl ustawy nie można prowadzić firmy transportowej.
Najwyraźniej przewoźnicy w odróżnieniu od przedstawicieli niektórych stowarzyszeń, oceniają tę sytuację jako praktycy na co dzień prowadzący swoje firmy, bardzo negatywnie i to jest naturalne. Tym bardziej dziwi fakt, że jak wynika z otrzymanych przeze mnie informacji niektórzy z przedstawicieli OZPTD i ZMPD podobno „klną pod nosem”, gdy usłyszą moje nazwisko. Mogę się jedynie domyślać, że wynika to z tego, że zwróciłem uwagę setek tysięcy przewoźników na brak jakiejkolwiek reakcji z ich strony w tak niezwykle istotnej sprawie, a przecież teoretycznie powinni dbać o jak najlepszy interes branży transportowej skoro reprezentują stowarzyszenia zrzeszające ich członków. Dla porządku zaznaczę tylko, że opublikowanie przez nas treści nagrania z obrad w Sejmie, nastąpiło dopiero po otrzymaniu licznych informacji od przewoźników, o niewybrednych i uwłaczających uwagach niektórych przedstawicieli OZPTD i ZMPD na temat mojego wystąpienia sejmowego, które broniło interesów polskich firm transportowych. Ta nieudolna próba zrzucenia z siebie odpowiedzialności przez przedstawicieli OZPTD i ZMPD była tak niedorzeczna, że wyjaśniłem w publikacji (http://jazdaprawna.pl/2013/01/30/5874/) szczegóły przebiegu prac w Sejmie, których wynik w mojej ocenie jest bardzo niebezpieczne dla branży transportowej.
Po trzecie: Każdy w branży transportowej wie, że przedmiotowe stowarzyszenia są to organizacje, które na przestrzeni lat wypracowały wiele nie złych i potrzebnych rozwiązań dla branży transportowej (niezależnie od tego czy są oceniane krytycznie przez przewoźników). Nikt przecież nie ma pretensji do tych stowarzyszeń o wypracowany przez rząd projekt ale jeśli dobrze rozumiem docierające do mnie informacje, liczni przewoźnicy najwyraźniej mają pretensję o brak wyraźnego poparcia przez te stowarzyszenia mojej inicjatywy w Sejmie. Chodzi o brak takiego poparcia aby można było radykalnie złagodzić zapisy, które w konsekwencji mogą zlikwidować znaczną część polskiego transportu i miejsc pracy.
Po czwarte: Autorzy „oświadczenia” piszą: „(…)należy podkreślić, że to właśnie na skutek połączonych i zgodnych działań przedstawicieli OZPTD, PIGTSiS i ZMPD, Podkomisja Sejmowa przyjęła rozwiązania o charakterze gwarancyjnym wobec przewoźników, których brakowało w rządowym projekcie”. A jaka jest prawda ?
Otóż cieszę się, że w wyniku mojej interwencji w imieniu Stowarzyszenia „Najlepsza Droga”, zostały podjęte „połączone i zgodne działania” przez stronę społeczną i rządową i przygotowana została nieco złagodzona wersja przepisu. Tego nikt nie kwestionuje…ale najwyraźniej przez przewoźników została ona odebrana za niewystarczającą „gwarancję”. Ja się z takim stanowiskiem przewoźników utożsamiam i mam do tego prawo, ponieważ firmy transportowe to nie „króliki doświadczalne” na których ktoś będzie sprawdzać, czy „gwarancja” jest wystarczająca !!! Zapis chroniący polskich przewoźników musi być jednoznaczny.
Po piąte: Odnosząc się do informacji z „oświadczenia”, że stowarzyszenia wspólnie: „ostrzegają swoich członków przed angażowaniem się w jakiekolwiek działania zmierzające do podważenia wypracowanych i korzystnych dla polskich przewoźników rozwiązań ustawowych wdrażających rozporządzenia europejskie”, mam pytanie: Przed czym tak naprawdę szacowne stowarzyszenia przestrzegają ?
Przypuszczenie nasuwa mi się tylko jedno, widocznie przed tym aby przypadkiem polski przewoźnik nie protestował kiedy chcą „uśmiercić” /nikt osobiście, lecz przez logikę funkcjonowania niedopracowanych przepisów/ jego firmę. Naprawdę szanuję dorobek konkretnych ludzi z wspomnianych stowarzyszeń, jest niepodważalny (!), ale (podobnie jak wszystkie osoby z którymi rozmawiałem) im dłużej się zastanawiam tym bardziej nie rozumiem co dokładnie jest korzystnego dla polskich przewoźników w przepisie, który za zaledwie dwa naruszenia pozwala wszcząć procedurę, która w konsekwencji może skończyć się cofnięciem licencję i CKZ (?)
Moje dziesięcioletnie doświadczenie w branży transportowej jednoznacznie wskazuje, że nie ma w takiej propozycji żadnego racjonalnego motywu.
Szanowni Panowie – co korzystnego wynika z wkładania tej pętli na szyje polskiego przewoźnika, która – może się nie zaciśnie…a może jej zaciśnięcie jest pewne jak przysłowiowy „amen w pacierzu”. W przeciwieństwie do moich adwersarzy, ja wykorzystuje czas na działania, które pomagają polskim przewoźnikom dlatego obce mi są personalne czy instytucjonalnie „wycieczki” przedstawicieli wspomnianych stowarzyszeń.
Mam jednak odrębne, własne zdanie i czuje się w obowiązku, wyrazić stanowisko/wynikłe z ich podstawowych zawodowych interesów/ członków stowarzyszeń którymi zarządzam, bo po prostu mi na nich zależy i swoją rolę traktuję poważnie. Walter Lippmann – wybitny Amerykański politolog, współtwórca Ligi Narodów, podsekretarz obrony USA, powiedział kiedyś: „gdzie wszyscy myślą tak samo tam nikt nie myśli zbyt wiele”. Sądzę że warto poddać refleksji tę głęboką myśl. Gdy milczy się gdy trzeba mówić /ba, jest to statutowy obowiązek wobec członków/ nic dobrego z tego nie wyniknie.
Po szóste: Z „oświadczenia” można zrozumieć, że przedstawiciele stowarzyszeń (OZPTD, ZMPD i PIGTSiS) nie mogli skutecznie interweniować w celu zmiany zapisów niekorzystnego uregulowania, ponieważ: „absolutnie niedopuszczalne jest wprowadzenie do krajowych przepisów postanowień, które pozostawałby w sprzeczności z prawem europejskim. (…) Na obecnym etapie jakiekolwiek zmiany w treści wiążących w całej Unii Europejskiej przepisów nie są możliwe”. Dalej można przeczytać, że: „zgodnie z art. 6 ust 2 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 za popełnienie poważnego przestępstwa lub nałożenia sankcji za jedno z najpoważniejszych naruszeń przepisów wspólnotowych, wymienionych w załączniku IV, wszczynane jest postępowanie kontrolne w siedzibie przedsiębiorcy (…)” Jeszcze dalej stowarzyszenia wyjaśniają, że „Przepis prawa w przedmiotowej materii jest zupełnie jasny i nie pozostawia państwom członkowskim, w tym Polsce, możliwości określenia innej liczby naruszeń, które byłyby podstawą do wszczęcia postępowania kontrolnego”. Czy strona społeczna reprezentowana przez autorów „oświadczenia” chce powiedzieć, że wszczęcie postępowania utraty „dobrej reputacji” powinno nastąpić po zaledwie jednym naruszeniu ?
Tego nie rozumiem (!) To niezwykle zastanawiające stanowisko stowarzyszeń (!), skoro nawet rząd ten przepis rozumie dokładnie tak jak ja – czyli, że owszem postępowanie wszczyna się za jedno „z” naruszeń określonych w załączniku IV…ale to prawodawca krajowy może określić ile takich naruszeń (danego rodzaju) może wystąpić. Powtarzam, ile takich naruszeń danego rodzaju! Dlatego też polski rząd zaproponował dwa (2) takie naruszenia a nie jedno ! Z tego też powodu podczas Podkomisji zaproponowałem by: „dodać zero” aby naruszeń mogło być 20 (dwadzieścia) zamiast 2 (dwa). Jest to rozwiązanie w mojej ocenie dopuszczalne przepisami rozporządzenia 1071/2009 WE a przede wszystkim podyktowane interesem obywateli i państwa.
Uważam, że jeśli Niemcy, Belgowie czy też Francuzi chcą zlikwidować własny transport to ich sprawa /choć oczywiście wątpię w taki zamiar…/ …ale my jako Polska mamy przecież swój interes narodowy i powinniśmy dbać o zachowanie własnego transportu za wszelką cenę, ustanawiając takie prawo które promuje polskich przewoźników oraz polskie miejsca pracy. Po siódme: Podzielę się z Państwem pewnym istotnym doświadczeniem, wynikającym z wielu lat wdrażania procedur naprawczych w przedsiębiorstwach transportowych.
Statystyka pokazuje dobitnie, że po zaimplementowaniu wszystkich obowiązkowych rekordów prawnych do „systemu monitorującego” Lex Trans24”, danych przeciętnej firmy transportowej, która posiada np.: 100 samochodów ciężarowych, firmy posiadają około 1000 (tysiąca) uchybień, z czego 10-20% stanowią naruszenia określane obecnie jako „najpoważniejsze”, za które tracić się będzie licencję i CKZ. Na powstanie większości z nich przewoźnik nie ma realnie żadnego wpływu. Dlatego jako ekspert z zakresu wdrażania procedur naprawczych mogę z całą stanowczością stwierdzić, że dwa naruszenia to na obecnym etapie przygotowania firm, poziom N I E R E A L N Y do osiągnięcia dla 99,9% polskich firm transportowych.
Po ósme: w „oświadczeniu” ujęto dalej, że: „(…) udało się wprowadzenie procedury zobowiązującej właściwy organ do wydania decyzji o zachowaniu dobrej reputacji, jeżeli zostanie spełniona co najmniej jedna z następujących przesłanek:
a) liczba stwierdzonych naruszeń jest nieznaczna do skali prowadzonych operacji transportowych,
b) istnieje możliwość poprawy sytuacji w przedsiębiorstwie,
c) cofnięcie zezwolenia miałoby negatywne konsekwencje społeczne dla samego przedsiębiorstwa i regionu (gminy) w którym znajduje się siedziba przedsiębiorstwa.”
Zakładam, że przytoczenie powyższego tekstu przez stowarzyszenia to chyba pomyłka, ponieważ nikt na pewno nie chciałby wprowadzać przewoźników w błąd w tej sytuacji. Otóż pełen tekst art 7d ust.4 brzmi tak: „Organ,(…) stwierdza, że utrata dobrej reputacji będzie stanowiła nieproporcjonalną (czyli nie traci się licencji i CKZ – przypis) reakcję za naruszenia,(…) jeżeli (…)ustalono, iż: liczba stwierdzonych naruszeń jest nieznaczna w stosunku do skali prowadzonych operacji transportowych, istnieje możliwość poprawy sytuacji w przedsiębiorstwie, w szczególności jeżeli przedsiębiorca podjął działania mające na celu wdrożenie prawidłowej dyscypliny pracy lub wdrożył procedury zapobiegające powstawaniu naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, lub istnieje interes społeczny kontynuacji działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę, w szczególności jeżeli cofnięcie zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego:a) spowodowałoby w znaczący sposób wzrost poziomu bezrobocia w miejscowości, gminie lub regionie, lub) w poważny sposób utrudniłoby zaspokojenie potrzeb ludności w zakresie publicznego transportu zbiorowego.” Po pierwsze, nie rozumiem skąd wniosek, że powinna zaistnieć „co najmniej jedna z przesłanek”? Z całym szacunkiem – ale to nie wynika z treści tego przepisu – wręcz przeciwnie (w mojej ocenie). Nie oceniam Państwa intencji podczas tworzenia tego przepisu, ponieważ zapewne były bardzo szlachetne ale treść jest taka właśnie jak ją powyżej każdy czyta – czyli, że wszystkie z powyższych okoliczności muszą wystąpić łącznie. Nie będę tego komentował, ponieważ każdy kto umie czytać ten już sam widzi co mówi ten przepis. Niezależnie od tego, każdy kto przeczytał ten przepis może mieć następujące wątpliwości: jak sprawiedliwie ocenić, że ilość naruszeń jest „nieznaczna” w stosunku do skali prowadzonych operacji transportowych ? Np.: dla firmy która ma 50 środków transportowych to będzie 10 naruszeń, 30 naruszeń, czy 50 naruszeń ? Jeśli będzie to np.: 10 naruszeń (10 : 2 = 5), to równolegle będzie się toczyło 5 postępowań o ustalenie czy w przedsiębiorstwie naruszono zasady „dobrej reputacji” ?
Jak udowodnić organowi kontrolnemu, że „wdrożyliśmy procedury zapobiegające powstawaniu naruszeń” w takich sprawach jak wykorzystywanie przez kierowców drugiej karty kierowców, lub stosowaniu wyłącznika tachografów ? Jak to wykazać skoro nawet po zwolnieniu jednego kierowcy nie mamy żadnej gwarancji że kolejny kierowca nie zachowa się w sposób identyczny? Jak przewoźnik ma wykazać „interes społeczny” związany z utratą miejsc pracy w firmach, które zatrudniają np.: 5 kierowców ? Czy to znaczy że jeśli zatrudniamy 300 kierowców to wykroczeń można mieć wiele, ponieważ „interes społeczny” nie pozwala likwidować takiej firmy z uwagi na „lokalny rynek pracy”? A jeśli mamy zaledwie 30 kierowców i proporcjonalnie mniej naruszeń to można zlikwidować firmę ponieważ brak „interesu społecznego” ? Czy jeśli przewoźnik osób realizuje dużą ilość kursów (np.: duża komunikacja miejska) i posiada dużą ilość „najpoważniejszych naruszeń” to nie można mu zabrać licencji ponieważ: „w poważny sposób utrudniłoby zaspokojenie potrzeb ludności w zakresie publicznego transportu zbiorowego”? Natomiast małego przewoźnika posiadającego np. 10 autobusów można wyeliminować z branży przy relatywnie mniejszej ilości naruszeń ? Mam dziwne odczucie, że przepisy te z niewyjaśnionych powodów promują głównie bardzo duże podmioty transportowe mające siedziby w małych miejscowościach jednak możliwe, że nie jest to prawidłowe odczucie. Myślę że każdy oceni sam. Jeśli jednak mam rację, to zapis ten jest niekonstytucyjny. Ja nie znam odpowiedzi na powyższe pytania. Jednak zapewne Państwo ze stowarzyszeń wydających „oświadczenie” działający przecież w branży transportowej znają odpowiedzi na te pytania, ponieważ tłumaczą Państwo, że przepisy te powstały: „na skutek połączonych i zgodnych działań przedstawicieli OZPTD, PIGTSiS i ZMPD (…)”.
Tak to przynajmniej zrozumiałem, ale niech udzielą wyjaśnień przewoźnikom autorzy „połączonych i zgodnych działań”. Po dziewiąte: Odniosę się z przyjemnością do ostatniej kwestii w „oświadczeniu”, a mianowicie do tezy, że: „W ostatnich dniach, (…) krąży w środowisku przewoźników informacja, rozpowszechniana przez jednego z lobbujących przedstawicieli lokalnych organizacji społecznych, jakoby Sejm RP przyjął podczas prac Podkomisji skrajnie niekorzystne dla polskich przewoźników rozwiązania.” „Ponadto działania takie prowadzone są wyłącznie w celu autopromocji lobbystów, którzy są w pełni świadomi bezpodstawności formułowanych demagogicznie i sprzecznie z prawem postulatów”. Tak więc trzy stowarzyszenia przewoźników twierdzą że w ramach stowarzyszenia URKSiTD „Najlepsza Droga” dokonuję „autopromocyjnego lobbingu”? Tak – POTWIERDZAM ! Od wielu lat lobbuję na rzecz dobra i interesu branży transportowej. ! „Lobbing” ten wynika z realizacji zadań statutowych Stowarzyszenia. Pozostałe stowarzyszenia szczerze też do tego samego zachęcam. TAKA JEST ICH FUNKCJA ROLA I OBOWIĄZEK Dzięki mnie i mojemu „lobbingowi” polski transport bardzo korzystnie się zmienił na przestrzeni ostatnich lat – przytoczę tylko niektóre w pozytywnych efektów mojego „lobbingu” na rzecz branży transportowej: 1. Poprawa błędnego tłumaczenia art. 9 Umowy AETR, (dzięki mojemu „lobbingowi” przewoźnicy i kierowcy wykonujący transport poza UE mogą skutecznie zwolnić się z odpowiedzialności za przekroczenie norm okresów prowadzenia, przerw i odpoczynków), Lobbing na rzecz korzystnej dla przewoźników interpretacji art. 12/561/2006/WE, (dzięki mojemu lobbingowi przewoźnicy i kierowcy wykonujący transport na terenie obowiązywania rozporządzenia 561/2006 WE UE mogą skutecznie zwolnić się z odpowiedzialności za przekroczenie norm okresów prowadzenia, przerw i odpoczynków) Lobbing na rzecz ujednoliconego z Głównym Inspektoratem Pracy stanowiska w zakresie prawidłowości stosowania „Świadectwa Działalności Kierowcy”, (dzięki mojemu lobbingowi przewoźnicy i kierowcy wykonujący transport na terenie UE mają jasność, co do sposobu rozumienia przez PIP instytucji „urlopu wypoczynkowego” o którym mowa w „Zaświadczeniu Działalności Kierowcy”).
„Lobbing” w GITD na rzecz ustalenia zasad dokumentowania na rewersie wykresówek okresów odpoczynków tygodniowych gdy kierowca znajdował się poza bazą firmy. (zagadnienie to nie zostało uregulowane na mocy rozporządzenia 3820/85 EWG) Lobbing na rzecz ujednoliconego z Niemieckim BAG stanowiska w zakresie prawidłowości stosowania „Świadectwa Działalności Kierowcy”, (dzięki temu przewoźnicy wykonujący transport na terenie Niemiec zostali poinformowani co do zakresu treściowego niemieckiego zaświadczenia krajowego, które mogli wykorzystywać także Polacy), Lobbing na rzecz poprawy błędnego tłumaczenia Rozporządzenia 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r.w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006, dnia 21 kwietnia 2010r. (dzięki temu, przewoźnicy osób w transporcie międzynarodowym mogą wiedza w jaki sposób realizować transport w wydłużonym okresie trwającym nie więcej niż 12x 24 godziny pomiędzy dwoma tygodniowymi odpoczynkami) Zgłoszenie do Ministerstwa Infrastruktury błędu w tłumaczeniu w rozporządzeniu 1071/2009 WE w art. 6 ust 1 lit. a, Zgłoszenie do Ministerstwa Infrastruktury błędu w tłumaczeniu w rozporządzeniu 1071/2009 WE w art. 4 ust. 2 litera b, Lobbing na rzecz zaprzestania przez GITD nakładania nielegalnych kar w wysokości 3000 zł „za bramownice”, (dzięki temu przewoźnicy mogą liczyć na anulowanie nielegalnie nałożonych – astronomicznych kar za bramownice)
Ponowny lobbing do GITD dotyczący bezprawnego nakładania kara za jazdę po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty, Lobbing do Ministerstwa Infrastruktury – w sprawie zasad dopuszczenia przewoźników do infrastruktury przystankowej (prywatnej) na liniach regularnych, Lobbing do Ministra Infrastruktury w sprawie dopuszczenia sprawozdania finansowego małych przewoźników jako formy „poświadczenia sytuacji finansowej” po 4 grudnia 2011r. (dzięki temu mali przewoźnicy nie posiadający pełnej księgowości mogą w tani i prosty sposób złożyć sprawozdanie finansowe – w tym zakresie wygrałem także pierwsze w kraju postępowanie przed SKO w zakresie uznania poświadczenia sytuacji finansowej jako prawidłowej formy poświadczenia sytuacji finansowej u małego przewoźnika, co stanowiło precedens), Uczestnictwo 5 – krotnie w Podkomisji Sejmowej w pracach nad nowelizacją ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw – druk 1454, Lobbing w ramach Petycji do Parlamentu Europejskiego w sprawie czasu pracy kierowców w oparciu o Rozporządzenie 561/2006 WE i Rozporządzenia 1071/2009 WE, w zakresie błędu w pkt 1 ust 1 lit a) oraz b) w Załączniku IV. Lobbing do Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego W Gdańsku o wyjaśnienie pilotażu pojazdów ponadnormatywnych przez itd. w sposób budzący wątpliwości prawne, Pismo do Premiera w sprawie nielegalnie nakładane kary za przejazd przez bramownice, Pismo do MTB i GM w sprawie możliwości zarządzaniem transportem przez obcokrajowca spoza UE na podstawie CKZ,
Pismo do Najwyższej Izby Kontroli oraz Ministra Transportu w sprawie zawyżonych opłat na dworcu autobusowym w Nowym Sączu, Pismo do MTB i GM w sprawie interpretacji Rozporządzenia 1071/2009 WE w zakresie zasad przechowywania dokumentacji w siedzibie firmy transportowej, Pismo z dnia 20 lipca 2012 r. do NIK w sprawie ważenia pojazdów na podstawie instrukcji obsługi, Pismo z dnia 27 lipca 2012 r. do MT w sprawie odmowy przyjmowania sprawozdań finansowych przez BTM oraz Starostwa Powiatowe od małych przedsiębiorców, Kolejne pismo do MT w sprawie przechowywania dokumentacji w siedzibie firmy transportowej, Pismo z dnia 13 sierpnia 2012 r. do MTB i GM w sprawie Interpretacji zapisów w zakresie zasad wyliczenia „prędkości technicznej” – sygnatura – 1/KPV/13/08/2012/MM/2 Pismo do Straży Miejskiej w Krakowie w zakresie wprowadzania w błąd przez Strażników kierowców w zakresie art. 130 a. Odpowiedź z dnia 20 sierpnia 2012 r. na pismo Ministra Transportu w sprawie pisma ND dotyczącego zasad przechowywania dokumentacji w siedzibie lub w bazie przedsiębiorstwa, sygnatura – 3/KPV/20/08/2012/MM/1 Pismo z dnia 9 sierpnia 2012 r. do Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie praktycznej potrzeby dokonania przez Ministerstwo Transportu wiążącej wykładni przepisów o obowiązku uzyskania zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych specjalnych – na przykładnie dowożenia dzieci do szkoły.
Pismo z dnia 23 sierpnia 2012 r. do Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie pilnej konieczności dokonania wykładni roli gminy /jednostki samorządu terytorialnego/ jako organizatora publicznego transportu zbiorowego a zarazem operatora dworca autobusowego – którym jest z uwagi na udział kapitałowy gminy w spółce prawa handlowego ; wykładni roli gminy winny być przeprowadzona na przykładzie administratora dworca autobusowego w Krakowie którym jest krakowska spółka z o.o. Regionalny Dworzec Autobusowy – sygnatura – 5/KPV/23/08/2012/MM/1 Pismo z dnia 24 sierpnia 2012 r. do Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie bezczynności organu tj. Ministerstwa Transportu w sprawie bezczynności organu tj. Ministerstwa Transportu w sprawie ciążącego na nim obowiązku przypomnienia gminom o przestrzeganiu obowiązującego prawa. Przypomnienie to dotyczy zagadnień uregulowanych w ustawie o publicznym transporcie zbiorowym z dnia 16 grudnia 2010/Dz.U. 2011 Nr.5,poz. 13 i wynika ze: stanu faktycznego nie przestrzegania przepisów Ustawy o publicznym transporcie zbiorowymi przez liczne gminy w Polsce.
Taki stan faktyczny powoduje pilną konieczności renegocjacji zawartych przez te gminy umów z operatorami dworców autobusowych. – na przykładzie gminy Nowy Sącz ; uzyskania i nadużywania przez przywołanych wyżej operatorów pozycji dominującej w świetle przepisów Ustawy o ochronie konkurencji i konkurentów, oraz zaistnienia czynów nieuczciwej konkurencji w rozumieniu przepisów Ustawy o zwalczanie nieuczciwej konkurencji – sygnatura: 6/KPV/24/08/2012/MM/1 Pismo z dnia 29 sierpnia 2012 r. do Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie potrzeby wykształcenia jednolitej interpretacji – wobec różnorodnego stanowiska Starostw Powiatowych i BTM – czy sprawozdanie finansowe powinno być składane przez przewoźników każdorazowo (corocznie aktualne) – czy też może być złożone jednorazowo ? Wykładnia dokonana przez Ministerstwo Transportu winna stanowić podstawę dla jednolitej praktyki wszystkich urzędów administracji publicznej (w tym BTM) – sygnatura – 7/KPV/29/08/2012/MM/1
Pismo z dnia 31 sierpnia 2012 r. do Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z podziękowaniami za merytoryczną odpowiedzi na pismo naszego Stowarzyszenia z dnia 26.06.2012 roku w sprawie dotyczącej zezwolenia na pracę dla cudzoziemca nie będącego obywatelem państwa członkowskiego UE na stanowisku zarządzającego transportem.
Sygnatura : 8/KPV/31/08/2012/MM/1 Pismo w sprawie pełnej realizacji przez Wojewódzkie Inspektoraty Transportu Drogowego wniosków pokontrolnych NIK z przeprowadzonej przez nią kontroli w zakresie ochrony dróg przed niszczeniem przez przeciążone pojazdy. W szczególności chodzi o wnioski dotyczące wiarygodności pomiarów masy całkowitej pojazdów za pomocą wag przenośnych do pomiarów statycznych, Podziękowania dla Ministra Transportu za zajęcie stanowiska w sprawie wyliczenia „prędkości technicznej” o której mowa w paragrafie 4 ust. 1 pkt. 2 oraz ust. 3 i ust. 5 Rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 10 kwietnia 2012 roku w sprawie rozkładów jazdy.
Pismo do Prezesa Rady Ministrów z dnia 18 września 2012 r.dot.: bezpodstawnego i sprzecznego z treścią normy prawnej nakładania na tysiące obywateli bardzo wysokich kar w oparciu o wytyczne Ministerstwa Transportu. Pismo: 8/KPV/17/09/2012/MM/1 Pismo z dnia 21.09.2012 r, do Ministerstwa Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej z podziękowaniami za odpowiedź na pismo z dnia 27.07.2012 roku w sprawie domowy przyjmowania przez BTM i Starostwa Powiatowe sprawozdań finansowych. Pismo 9/KPV/21/09/2012/MM/1
Pismo z dnia 9 października 2012 r. do Prezesa Rady Ministrów dotyczące nakładania przez Inspekcję Transportu Drogowego kar grzywny na przewoźników. Pismo 9/KPV/09/10/2012/MM/1V. Pismo z dnia 5 listopada 2012 r. do Prezesa Rady Ministrów dotyczące nakładania kar za przejazd przez bramownice.
Pismo z dnia 14 grudnia 2012 r. do Ministerstwa Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie ponownego rozpatrzenia pism, które wystosowała Kancelaria Prawna Viggen w imieniu Stowarzyszenia Najlepsza Droga. Pismo do Starosty w sprawie zasad korzystania z przystanków na terenie gminy Myślenice, Pismo do Starosty w sprawie postępowania wyjaśniającego w sprawie prawidłowości wykonywania regularnego przewozu osób w Wadowicach, Pismo do Komendanta Straży Miejskiej dotyczące postępowania wyjaśniającego w sprawie prawidłowości wykonywania regularnego przewozu osób w Wadowicach, Lobbing do Prezydenta Miasta Nowy Sącz w sprawie zawyżonych opłat na dworcu autobusowym, Ponowne pismo z dnia 8 lipca 2012 r. na skandaliczna odpowiedź z Urzędu Miasta Nowy Sącz w sprawie zawyżonych opłat na dworcu autobusowym – sygnatura – 1/KPV/08/08/2012/MM/1 Pismo z dnia 20 sierpnia 2012 r. do Prezydenta Miasta Krakowa w sprawie zawyżonych opłat na dworcu autobusowym w Krakowie. – sygnatura – 4/KPV/20/08/20120/MM/2
Pismo z dnia 4 października 2012 r. do Prezydenta Miasta Nowy Sącz w sprawie odpowiedzi udzielonej przez Prezydenta na temat zawyżonych opłat na dworcu autobusowym.
Pismo z dnia 9 października 2012 r. do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie dotyczące interwencji w sprawie jednego z członków Stowarzyszenia Najlepsza Droga,
Pismo z dnia 9 października 2012 r. do Prezydenta Miasta Krakowa w sprawie zawyżonych opłat pobieranych od przewoźników przez operatora dworca autobusowego w Krakowie. Pismo z dnia 11 października 2012 r. do Wojewody Małopolskiego w sprawie zawyżonych opłat pobieranych od przewoźników przez administratorów dworców autobusowych.
Pismo z dnia 15 października 2012 r. do Wojewody Małopolskiego w sprawie zawyżonych opłat pobieranych od przewoźników przez administratorów dworca autobusowego. Pismo z dnia 19 października 2012 r. do Wojewody Świętokrzyskiego w sprawie pilnej konieczności renegocjacji przez zainteresowane gminy wysokości opłat pobieranych od przewoźników przez administratorów dworców autobusowych.
Pismo z dnia 19 października 2012 r. do Prezydenta Miasta Kielce o w sprawie zawyżonych opłat pobieranych od przewoźników przez administratorów dworca autobusowego.
Pismo z dnia 24 października 2012 r. do Prezydenta Nowego Sącza w sprawie zawyżonych opłat pobieranych od przewoźników przez administratorów dworców autobusowych.
Pismo z dnia 06 listopada 2012 r. do Prezydenta Miasta Krakowa w sprawie bezprawnego uzależnienia przez Straż Miejską wydania usuniętego pojazdu/na koszt/właściciel/od wcześniejszej zapłaty przez niego grzywny.
Pismo z dnia 13 listopada 2012 r. do Redaktora Naczelnego Gazety Wyborczej dotyczące nieścisłości artykułu umieszczonego w dzienniku Gazeta Wyborcza w sprawie opłat viaTOLL. Pismo z dnia 15 listopada 2012 r. do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego dotyczące interwencji w sprawie jednego z członków Stowarzyszenia Najlepsza Droga,
Pismo z dnia 15 listopada 2012 r. do Starosty Powiatu Wadowickiego w sprawie dyskryminacji działań podjętych wobec członka Stowarzyszenia Najlepsza Droga. Skarga z dnia 15 listopada 2012 r. wystosowana do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego w imieniu członka Stowarzyszenia Najlepsza Droga,
Protest z dnia 15 listopada 2012 r. do Redakcji TVP Kraków w sprawie materiału wyemitowanego w TVP Kraków w wydaniu Kroniki w dniu 12 listopada 2012 r. krzywdzącego interes lokalnych przewoźników osób.
Pismo z dnia 16 listopada 2012 r. do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego dotyczące interwencji w sprawie jednego z członków Stowarzyszenia Najlepsza Droga.
Pismo z dnia 29 listopada 2012 r. do Prezydenta Miasta Krakowa dotyczące zagadnienia związanego ze spółką z o.o. RDA Kraków, która zdaniem stowarzyszenia bezpodstawnie zawyża opłaty za korzystanie z dworca,
Pismo z dnia 16 stycznia 2013 r. do Spółki Regionalny Dworzec Autobusowy w sprawie spotkania z przedstawicielami Stowarzyszenia dotyczącego wysokości stawek pobieranych od przewoźników.
Pismo z dnia 16 stycznia 2013 r. do Burmistrza Miasta Andrychów w sprawie dotyczącej jednego z członków Stowarzyszenia Najlepsza Droga.
Badanie socjologiczne, którego celem było weryfikowanie, czy polska branża transportowa jest przygotowana na zmian po 4 grudnia 2011 roku w kontekście zmian wprowadzonych przepisami rozporządzenia 1071/2009 WE.
Projekty nowelizacji przygotowane przez SURKS i TD „Najlepsza Droga” do ustawy o transporcie drogowym, ustawy o drogach publicznych, o czasie pracy kierowców. Z inicjatywy SURKS i TD „Najlepsza Droga” Rzecznik Praw Obywatelskich dokonała wystąpienia do Ministra Transportu w zakresie nieprawidłowości przy naliczaniu kar przez GITD, „za bramownice”.
Pismo z dnia 31 stycznia 2013 r. do Ministerstwa Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie naliczania kar za bramownice.
Pismo z dnia 7 luty 2013 r. do Prezydenta Miasta Krakowa w sprawie wysokości opłat pobieranych od przewoźników na dworcach.
To oczywiście zaledwie część mojej działalności, którą Państwo ze stowarzyszeń w „oświadczeniu„ raczą nazywać „lobbingową” a ustawa prawo o stowarzyszeniach nazywa ją działalnością „statutową”.
Faktycznie tak obszerny zakres działalności może być odbierany przez niektóre stowarzyszenia jako rodzaj „auto – promocji” a ja to nazywam zgodnie z prawem działalnością statutową. Szanowni Panowie z wyżej wymienionych trzech stowarzyszeń, nie traćcie czasu na „mydleniu ludziom oczu” i zabierajcie się za taki lobbing i auto – promocję. Skoro ja potrafię… Każdego kto przeczytał powyższy wykaz naszych działań, serdecznie zapraszam do członkostwa w Stowarzyszeniu URKSiTD „Najlepsza Droga”, bo warto. Mariusz Miąsko
Prezes Stowarzyszenia Uczestników Rynku Komunikacji Samochodowej i Transportu Drogowego „NAJLEPSZA DROGA

http://kancelariaprawnaviggen.pl//news/147/40/Odpowiedz-Lobbysty/

Interpelacja Poselska w sprawie zwrotu środków finansowych dla podwykonawców budujących autostrady, którzy nie otrzymali wynagrodzenia

Z inicjatywy Stowarzyszenia Uczestników Rynku Komunikacji Samochodowej i Transportu Drogowego „Najlepsza Droga”, wpłynęła do Marszałek Sejmu Pani Ewy Kopacz, poselska interpelacja w sprawie rozliczenia środków finansowych dla podwykonawców za budowę a dróg krajowych i autostrad. W interpelacji posłanki Ewa Kołodziej, Maria Janyska oraz poseł Killion Munyama zwracają się do Ministra Sławomira Nowaka z zapytaniami o stanowisko Ministerstwa Transportu w sprawie wypłaty wynagrodzenia za prace dla podwykonawców.
Do interpelacji poselskiej został podłączony projekt nowelizacji tzw. „specustawy autostradowej”. Interpelacja poselska oraz projekt ustawy, został przygotowany za sprawą Stowarzyszenia URKSiTD „Najlepsza Droga”, które reprezentuje w tej sprawie grupę podwykonawców budujących autostrady. „Dotychczasowa ustawa pozwalała wypłacić wynagrodzenie jedynie podwykonawcom głównym, natomiast dla podwykonawców dalszych, którzy faktycznie wykonali prace przy budowie autostrad nie przewidziano możliwości wypłaty wynagrodzenia przez Skarb Państwa. Jest to wysoce niesprawiedliwe aby budować państwowe drogi za prywatne pieniądze przewoźników” – mówi Mariusz Miąsko – Prezes Stowarzyszenia „Najlepsza Droga”. „Dlatego nasze Stowarzyszenie postanowiło zająć się tym bardzo ważnym zagadnieniem dla przewoźników, którzy zostali oszukani i nie otrzymali wynagrodzenia za prace przy budowie autostrad i dróg krajowych. Przewoźnicy wykonali prace transportowe, wystawili faktury, zapłacili podatek dochodowy i VAT, zapłacili wynagrodzenia i ponieśli koszty użytkowania samochodów i muszą dostać za to pieniądze – to oczywiste” – dodaje Mariusz Miąsko
Szacuje się, że sprawa dotyczy łącznie kilkudziesięciu firm, które potrafią w pełni udokumentować zakres wykonanych prac ale nie otrzymały wynagrodzenia z uwagi na bankructwo ich zleceniodawców.

7

8

9

Wykaz posłów i senatorów, z którymi Stowarzyszenie URKSiTD „Najlepsza Droga” prowadzą rozmowy w sprawie prac nad nowelizacją „specustawy autostradowej”:
1) Beata Małecka-Libera
2) Jacek Brzezinka
3) Grzegorz Sztolcman
4) Anna Nemś
5) Głogowski Tomasz
6) Jerzy Ziętek
7) Senator Zbigniew Meres
8) Andrzej Czerwińsk
i 9) Stanisław Żmijan
PROJEKT NOWELIZACJI
Kancelaria Prawna Viggen s.c.
Modlnica, dnia 18 stycznia 2013 r.
Mariusz Miąsko, Małgorzata Miąsko
ul. Częstochowska 6, 32-085Modlnica
w imieniu: Stowarzyszenia Uczestników Rynku Komunikacji Samochodowej i Transportu Drogowego „NAJLEPSZA DROGA”
ul. Tyniecka 10a,
31-319 Kraków
oraz Zrzeszenia Prywatnych Przewoźników Osobowych „Ziemia Sądecka”
ul. I Brygady 20/49 33-300 Nowy Sącz
Projekt nowelizacji
W ustawie o spłacie niektórych niezaspokojonych należności przedsiębiorców, wynikających z realizacji udzielonych zamówień publicznych z dnia 28 czerwca 2012r./Dz.U z 2012r.poz.891/ wprowadza się następujące zmiany:
Art.1 ust. 1 otrzymuje nowe brzmienie: Art. 1 1.Ustawa określa zasady spłaty przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad niezaspokojonych przez wykonawcę należności głównych przedsiębiorcy, który zawarł umowę z wykonawcą lub podwykonawcą w związku z realizacją zamówienia publicznego udzielonego przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, wyłącznie za zrealizowane i odebrane prace zwanych dalej„ należnościami”. W art.4 ust.1 otrzymuje nowe brzmienie:
Art.4 1) przedsiębiorca – przedsiębiorcę w rozumieniu art. 104–106 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447, z późn. zm.4)) oraz usługodawcę w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 4 marca 2010 r. o świadczeniu usług na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 47, poz. 278, z późn. zm.5)) spełniającego wymagania dla mikroprzedsiębiorcy, małego lub średniego przedsiębiorcy, który zawarł umowę z wykonawcą lub podwykonawcą udzielonego zamówienia publicznego W Art. 4 dodaje się pkt.3 o brzmieniu: Art. 4 3) podwykonawca – osoba fizyczna, osoba prawna albo jednostka organizacyjna nie posiadająca osobowości prawnej, która zawarła pisemną umowę z wykonawcą w celu realizacji zamówienia publicznego udzielonego wykonawcy przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad.
Uzasadnienie projektu nowelizacji W swym dotychczasowym brzmieniu ustawa z dnia 28 czerwca 2012 roku nie dawała podstaw prawnych do zaspokojenia uzasadnionych roszczeń części przedsiębiorców za zrealizowane i odebrane od nich roboty. Realizacja ustawy wykazała, że pozostała grupa przedsiębiorców, około kilkudziesięciu podmiotów, które na podstawie dotychczasowych zapisów ustawy nie mogą odzyskać swych należności. Są to firmy które faktycznie wykonywały określone segmenty prac budowlanych, dysponujące specjalistycznym sprzętem/ na zakup którego w związku z tymi zadaniami zaciągały kredyty bankowe/ wyspecjalizowanymi ekipami fachowców, posiadające certyfikaty jakości oraz liczne dokonania w budowie polskiej infrastruktury itd. Z zestawienia szacunkowego wynika, że ich łączne zaległe należności /tj. dla całej tej grupy przedsiębiorców/ to kwota około 5 milionów złotych.
Uregulowanie tej sprawy w drodze nowelizacji zapobiegnie upadłości konkretnych firm /co zawsze się wiąże z utratą miejsc pracy i rozpadem zespołów grup specjalistów/ jak również zamknie sprawę rozliczeń związanych na obecnym etapie już zakończonych prac z budową dróg krajowych i autostrad. Rozwiązanie takie będzie przykładem odpowiedzialnej polityki państwa i niewątpliwie przyczyni się do zachowania wśród przedsiębiorców i opinii publicznej jego autorytetu.
Mariusz Miąsko
Prezes Stowarzyszenia URKSiTD „Najlepsza Droga”
Prezes Zrzeszenia PPO „Ziemia Sądecka”

http://kancelariaprawnaviggen.pl//news/149/40/Interpelacja-Poselska-w-sprawie-zwrotu-srodkow-finansowych-dla-podwykonawcow-budujacych-autostrady-ktorzy-nie-otrzymali-wynagrodzenia/

Czy Minister Sprawiedliwości srawdzi legalność wielokrotnego nakładania kar za to samo wykroczenie w ramach systemu viaTOLL ?

Po tym jak Minister Sprawiedliwości Jarosław Gowin wszczął postępowanie wobec komornika, który dokonał bezprawnego zajęcia środków chorej kobiecie, Stowarzyszenie URKSiTD „Najlepsza Droga” zwróciło się do Ministra Sprawiedliwości z prośbą o rozpatrzenie analogicznej sytuacji, gdy od kilkunastu miesięcy GITD bez podstawy prawnej nakłada i egzekwuje kary od kierowców firm transportowych „za przejazd przez bramownice”.
Tym czasem z art 13k ustawy o drogach publicznych jednoznacznie wynika, że katę taką można nałożyć jedynie za przejazd przez całą drogę. Tym czasem GITD nakłada kary za przejazd przez poszczególne bramownice, co jest całkowicie sprzeczne z treścią normy a więc nie legalne.
„Doszło do sytuacji, że organ który ma stać na straży prawa sam zachowuje się bezprawnie” -mówi prezes Stowarzyszenia „Najlepsza Droga” Mariusz Miąsko. Stanowisko Kancelarii Prawnej Viggen s.c. oraz stowarzyszenia Najlepsza Droga podzieliła Rzecznik Praw Obywatelskich Pani prof Irena Lipowicz.
„W dniu wczorajszym Kancelaria Prawna Viggen s.c. reprezentująca w tej sprawie Stowarzyszenie Najlepsza Droga, otrzymała oficjalną informację, że RPO podziela w pełni nasze stanowisko, a wniosek skierowany przez nas do Pani Rzecznik stanowił podstawę do wystąpienia generalnego RPO do Ministra Transportu z żądaniem wyjaśnień” – dodaje prezes Miąsko.
Przedstawiciele stowarzyszenia liczą, że Minister Sprawiedliwości podobnie jak Rzecznik Praw Obywatelskich zainterweniuje u Ministra Sprawiedliwości wszcznie postępowanie w sprawie bezprawnego nakładania kar.
Modlnica, dnia 31 stycznia 2013 r.
Kancelaria Prawna Viggen s.c.
Mariusz Miąsko, Małgorzata Miąsko
ul. Częstochowska 6, 32-085 Modlnica
w imieniu: Stowarzyszenia Uczestników Rynku
Komunikacji Samochodowej i Transportu Drogowego „NAJLEPSZA DROGA”
ul. Tyniecka 10a, 31-319 Kraków
oraz Zrzeszenia Prywatnych Przewoźników Osobowych „Ziemia Sądecka”
ul. I Brygady 20/49 33-300 Nowy Sącz
Sz. P.
Jarosław Gowin
Minister Sprawiedliwości
Al. Ujazdowskie 11
00-950 Warszawa
Szanowny Panie Ministrze!
Przeczytałem informację (24 stycznia 2013 w internecie), że Pan jako Minister Sprawiedliwości zawiesił w czynnościach komornika przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia Ryszarda M., który usłyszał zarzut niedopełnienia obowiązków służbowych. Chodzi o zajęcie konta niewłaściwej, starszej chorej osoby.
Z informacji medialnych wynika, że komornik będzie zawieszony w swoich czynnościach do czasu wyjaśnienia sprawy. Jako obywatelowi takie podejście do tej bulwersującej sprawy podoba mi się, nie przypominam sobie by poprzedni ministrowie sprawiedliwości podobnie się zachowywali. Jestem prezesem Stowarzyszenia Uczestników Rynku Komunikacji Samochodowej i Transportu Drogowego „Najlepsza Droga” (z Krakowa) i od ponad roku walczę w interesie środowiska transportowców /ale nie tylko o nich chodzi w tej sprawie/ z bezprawnymi działaniami Inspekcji Transportu Drogowego oraz urzędników Ministerstwa Transportu.
Mówiąc najprościej ale zgodnie z stanem faktycznym – szukam po prostu sojuszników, ludzi, instytucji którzy zrozumieją specyfikę kar administracyjnych nakładanych bezprawnie i to na wielką skalę przez ITD. Inspekcja Transportu Drogowego ma bardzo szczególny stosunek do obowiązującego prawa, mianowicie do zapisu art.13 k ustawy o drogach publicznych z dnia 25 stycznia 2007/Dz.U Nr 19 poz.115/. Zapis tego art.13 k reguluje wysokość nakładanej na przewoźników kary grzywny /w wysokości 3000 zł/ za przejazd drogą krajową bez uiszczenia wymaganej opłaty elektronicznej. Praktyka stosowania tego przepisu przez I.T.D polega na wielokrotnym /i bezprawnym/ karaniu grzywną za jedno i to samo przewinienie.
Aby Pan Minister lepiej zrozumiał skalę zagadnienia przytoczę przykład z ubiegłego roku/ zdarzenie miało miejsce w miesiącu wrześniu/. Otóż zwrócił się do naszego Stowarzyszenia skrajnie zestresowany człowiek, który jak się okazało przejechał swoim małym busem wielokrotnie odcinek drogi krajowej – łącznie około 200 bramownic rejestrujących pobieranie opłaty elektronicznej w ramach systemu via TOLL bez uiszczenia stosownej, prawem wymaganej opłaty.
Inspekcja Transportu Drogowego w tym jak również w wielu innych przypadkach zgodnie z treścią art 13k przedmiotowej ustawy powinna domagać się nałożenia kary 3000 zł a tymczasem wszczyna za każdą bramownicę odrębne postępowanie administracyjne domagając się odrębnej kary 3000 zł za każdą bramownicę z osobna co da łączną wartość kary na poziomie 600 tys. zł (!!!) Mogę tu od razu dodać, że bynajmniej nie stanie się w ten sposób rekordzistą ponieważ są tacy przewoźnicy (kierowcy), którzy będą musieli zapłacić kwoty milionowe. Jest to w żargonie przewoźników tzw.: „kara śmierci”, a I.T.D wymierza tą grzywnę … łamiąc obowiązujące prawo. Przyczyna nie uiszczenia opłaty elektronicznej przez wspomnianego przewoźnika jest banalna, jest maleńką firmą jednoosobową o charakterze lokalnym poruszającą się stale poza drogami krajowymi i jej właściciel po prostu nie wiedział o obowiązku uiszczania opłaty.
Natomiast nasze państwo o tym obowiązku nie przypomina, ponieważ nie umieszcza wymaganych przez prawo znaków informacyjnych / tj.: znaku D –39a oraz tabliczki T – 34/. Dzieje się tak podobno ze względów oszczędnościowych… Napisałem w sprawie tych skandalicznych praktyk ITD 6 lub 7 obszernych merytorycznych pism do Ministerstwa Transportu, cztery listy otwarte do Pana Premiera, interwencja do NIK i w końcu skierowałem stosowny wniosek do Rzecznika Praw Obywatelskich. Pani prof. Lipowicz po naszej interwencji zajęła jasne i wyraźne stanowisko, które jest w pełni zgodne ze stanowiskiem prezentowanym przez nasze stowarzyszenie.
Przytoczę kluczowy moim zdaniem fragment jej wystąpienia w tej sprawie do Ministra Transportu z dnia 4 stycznia 2013 roku: „Przepis art. 13k ust. 1 ustawy o drogach publicznych jest przepisem stanowiącym o sankcji administracyjnej, który przewiduje, iż karze podlega „przejazd po drodze krajowej”. Przedmiotowy przepis nie przewiduje możliwości wielokrotnego wymierzania kary za jeden przejazd danym odcinkiem drogi. Zastosowanie tego rodzaju sankcji administracyjnej musiałoby mieć swoje wyraźne umocowanie w prawie. Z uwagi na charakter w/w przepisu nie jest natomiast dopuszczalne stosowanie dowolnej wykładni rozszerzającej”. Panie Ministrze! Jestem doskonale świadom, że nakładanie kar administracyjnych w ramach systemu elektronicznego via TOLL to gestia kompetencyjna Ministra Transportu. Jak powyżej napisałem zwracałem się do niego wielokrotnie i nie były to bynajmniej same skargi, zawsze starałem się by nasze pismo spełniało wymogi ekspertyzy prawnej.
Otrzymane przez nasze Stowarzyszenie odpowiedzi były bardzo rozczarowujące. Resortowy podział spraw i kompetencji to jedno, jednak bezprawie jest bezprawiem. Przewoźnicy/kierowcy też są obywatelami mającymi takie same prawa jak wszyscy inni i po prostu też są ludźmi. Ministerstwo Transportu nakładając wielokrotnie kary za to samo wykroczenie łamią Konstytucję i podstawowe prawa człowieka. Zajęcie chorej kobiecie jej pieniędzy to rzecz fatalna i reakcja Pana Ministra była godna uznania i szacunku. Czym jednak jest nakładanie na kierowcę (bywa że kilkusettysięcznych kar grzywny) w oparciu o woluntarystyczną i całkowicie błędną interpretację prawa prowadzącą do faktycznego bezprawia ? Proszę Pana Ministra o zainteresowanie tą sprawą, wszelkie wsparcie będzie dla naszego Stowarzyszenia bardzo cenne.
Załączam wyrazy szacunku
Mariusz Miąsko

http://kancelariaprawnaviggen.pl//news/143/40/Czy-Minister-Sprawiedliwosci-srawdzi-legalnosc-wielokrotnego-nakladania-kar-za-to-samo-wykroczenie-w-ramach-systemu-viaTOLL/

Rzeczpospolita pisze na temat rządowego projektu utraty licencji i CKZ za 2 naruszenia w firmie transportowej

Dziennik Rzeczpospolita napisał na temat rządowego projektu nowelizacji ustawy o transporcie drogowym w ramach którego, przedsiębiorcy którzy dopuszczą się poważnych naruszeń mogą mieć wszczętą procedurę cofnięcia licencji i Certyfikatu Kompetencji Zawodowych. Z treści publikacji wynika, że spójne i jednoznacznie krytyczne stanowisko w tej sprawie zajęły 3 stowarzyszenia: Stowarzyszenie Uczestników Rynku Komunikacji Samochodowej i Transportu Drogowego „Najlepsza Droga”, ZPPO „Ziemia Sądecka oraz PSPD Gdynia. Także z opinii niezależnej kancelarii prawnej wynika że przepis zaproponowany przez stronę rządową budzi poważne wątpliwości co do konstytucyjności. „Nie będę ukrywał, że jestem zadowolony iż nie jesteśmy już sami w walce o poprawę tego przepisu i są także inne stowarzyszenia transportowe, które postanowiły się przyłączyć do naszej inicjatywy o poprawę tego bardzo niebezpiecznego dla firm transportowych zapisu” – mówi Mariusz Miąsko – Prezes Stowarzyszenia Uczestników Rynku Komunikacji Samochodowej i Transportu Drogowego „Najlepsza Droga”.

10

http://kancelariaprawnaviggen.pl//news/146/40/Rzeczpospolita-pisze-na-temat-rzadowego-projektu-utraty-licencji-i-CKZ-za-2-naruszenia-w-firmie-transportowej/

RDA w Krakowie pobiera opłaty za dworzec nielegalnie?! Prezydent Nowego Sącza postanowił nie uzgodnić stawek!

Po licznych interwencjach Zrzeszenia Prywatnych Przewoźników Osobowych „Ziemia Sądecka oraz Stowarzyszenia URKSiTD „Najlepsza Droga”, Prezydent Nowego Sącza wszczął negocjacje w zakresie ustalenia stawek za korzystanie z dworca autobusowego w Nowym Sączu. Negocjacje nie przebiegły pomyślnie, ponieważ RDA Kraków, nie wyraziło zgody na obniżenie stawek za zatrzymanie na dworcu w Nowym Sączu. W takiej sytuacji Prezydent Nowego Sącza poinformował w piśmie do stowarzyszenia, że „postanowił nie uzgodnić stawek opłat za korzystanie z dworca”. „Jest to dla nas nowa sytuacja, i musimy się zastanowić jak się do niej odnieść. Generalnie stanowisko Pana Prezydenta Nowaka nas satysfakcjonuje, ponieważ brak uzgodnienia stawek oznacza, że opłaty są pobierane przez Regionalny Dworzec Autobusowy nielegalnie, gdyż ustawa o publicznym transporcie zbiorowym nakłada obowiązek uzyskania uzgodnienia stawek za zatrzymanie” – informuje Mariusz Miąsko – Prezes stowarzyszeń „Ziemia Sądecka” oraz „Najlepsza Droga”. Stowarzyszenia rozważają w tej sytuacji wystąpienie przeciwko RDA na drogę postępowania sądowego o zwrot zafakturowanych środków.

11

http://kancelariaprawnaviggen.pl//news/145/40/RDA-w-Krakowie-pobiera-oplaty-za-dworzec-nielegalnie-Prezydent-Nowego-Sacza-postanowil-nie-uzgodnic-stawek/

Rzecznik Praw Obywatelskich poinformował Stowarzyszenie „Najlepsza Droga” o wszczęciu postępowania w sprawie nielegalnych kar za viaTOLL

Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich poinformowało oficjalnie w piśmie do Stowarzyszenie URKSiTD „Najlepsza Droga”, że Rzecznik wszczął po interwencji Stowarzyszenia działania w celu zaprzestania nakładania nielegalnych kar na kierowców. Kary są bezprawnie nakładane za przejazd przez „bramownice” bez uiszczenia opłaty, co jest sprzeczne z treścią art 13 k ustawy o drogach publicznych, z którego wynika, że karę można nałożyć za przejazd bez opłaty „drogą krajową” a nie jej odcinkiem jak to bezprawnie czyni GITD, nakładając kary za poszczególne bramownice. „Niezmiernie mnie cieszy to oficjalne stanowisko Biura Rzecznika Prawa Obywatelskich w którym oficjalnie podzielił nasze stanowisko” – mówi Mariusz Miąsko, Prezes Kancelarii Prawnej Viggen s.c. oraz Stowarzyszenia Uczestników Rynku Komunikacji Samochodowej i Transportu Drogowego „Najlepsza Droga”. „Nasza walka o dobre państwo i zaprzestanie karania kierowców w obszarze systemu viaTOLL trwa już ponad rok i wygląda na to, że zaczynamy uzyskiwać wyraźną przewagę na argumenty z urzędnikami ministerstwa. Dla wszystkich już jest w pełni jasne, że GITD działa bezprawnie i że rację w tym zakresie ma nasza kancelaria i nasze stowarzyszenie” – dodaje z zadowoleniem Prezes Mariusz Miąsko.

12

13

http://kancelariaprawnaviggen.pl//news/144/40/Rzecznik-Praw-Obywatelskich-poinformowal-Stowarzyszenie-Najlepsza-Droga-o-wszczeciu-postepowania-w-sprawie-nielegalnych-kar-za-viaTOLL/

RPO skrytykował Ministra Transportu za nakładanie kary „za bramownice” – co na to urzędnicy ?

Po tym jak RPO Pani prof. Irena Lipowicz podzieliła w pełni stanowisko Stowarzyszenia URKSiTD „Najlepsza Droga” i skrytykowała Ministerstwo Transportu za wielokrotne nakładanie kar za to samo wykroczenie (za poszczególne bramownice) i zażądała wyjaśnień należało oczekiwać niezwłocznej odpowiedzi. „Trzeba wiedzieć że nasze stowarzyszenie 4 krotnie interweniowało w tej sprawie u Premiera, 3 krotnie w Ministerstwie Transportu w NIK oraz u Rzecznika Praw Obywatelskich, należało się spodziewać szybkiego pozytywnego zakończenia tej fatalnej dla wielu ludzi sytuacji. Jednak po 15 miesięcy od pierwszej interwencji nadal winny tej sytuacji nie może się znaleźć. To naprawdę niezwykła i dramatyczna sytuacja dla wielu obywateli. Dlatego gdy Pani Rzecznik Praw Obywatelskich przyznała nam rację i zażądała pilnych wyjaśnień od Ministra Transportu to i my uznaliśmy , że najwyższa pora zapytać Pana Ministra czy zmienił zdanie w kwestii sposobu nakładania kar ” – mówi Mariusz Miąsko – Prezes Stowarzyszenia Uczestników Rynku Komunikacji Samochodowej i Transportu Drogowego „Najlepsza Droga”. „Liczymy, że skoro Pan Minister nie szanuje stanowiska zwykłych obywateli i pozawala żeby jego podwładni łamali prawo to może zmienił stanowisko po interwencji Pani Rzecznik Praw Obywatelskich” – dodaje Prezes Miąsko Sytuacja staje się coraz poważniejsza głównie za sprawą braku zmiany stanowiska przez GITD. Stowarzyszenie „Najlepsza Droga” złożyło w sprawie nielegalnie nakładanych kar „za bramownice” zawiadomienie do Ministra Sprawiedliwości celem ustalenia czy bezpodstawne nakładanie kar i egzekwowanie środków mieści się w zakresie wskazanym przepisami kodeksu karnego.
Modlnica, dnia 31 stycznia 2013 r.
Kancelaria Prawna Viggen s.c.
Mariusz Miąsko, Małgorzata Miąsko
ul. Częstochowska 6,
32-085 Modlnica
w imieniu: Stowarzyszenia Uczestników Rynku Komunikacji
Samochodowej i Transportu Drogowego „NAJLEPSZA DROGA”
ul. Tyniecka 10a,
31-319 Kraków
oraz Zrzeszenia Prywatnych Przewoźników
Osobowych „Ziemia Sądecka”
ul. I Brygady 20/49
33-300 Nowy Sącz
Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej
ul. Chałubińskiego 4/6
00-928 Warszawa
Szanowny Panie Ministrze!
Rzecznik Praw Obywatelskich Pani prof. Irena Lipowicz w swym wystąpieniu z dnia 4 stycznia 2013 roku skierowanym do Pana Ministra stwierdziła w obszernym i wszechstronnie uzasadnionym piśmie, że kary administracyjne nakładane na podstawie art.13 k ustawy z dnia 21 marca 1985 roku o drogach publicznych /tekst jednolity: Dz U z 2007 r,Nr 19, poz. 115 ze zm. / i związane z tym działania podejmowane przez Inspekcję Transportu Drogowego – tu dosłowny cytat z końcowej części wystąpienia: „budzą poważne wątpliwości z punktu widzenia przestrzegania praw obywateli i zasad państwa prawnego”.
Zarazem prof. Lipowicz stwierdziła wcześniej:
„Przepis art. 13k ust. 1 ustawy o drogach publicznych jest przepisem stanowiącym o sankcji administracyjnej, który przewiduje, iż karze podlega „przejazd po drodze krajowej”. Przedmiotowy przepis nie przewiduje możliwości wielokrotnego wymierzania kary za jeden przejazd danym odcinkiem drogi. Zastosowanie tego rodzaju sankcji administracyjnej musiałoby mieć swoje wyraźne umocowanie w prawie. Z uwagi na charakter w/w przepisu nie jest natomiast dopuszczalne stosowanie dowolnej wykładni rozszerzającej”.
Jak Panu Ministrowi wiadomo Stowarzyszenie Uczestników Rynku Komunikacji Samochodowej i Transportu Drogowego „Najlepsza Droga” któremu mam zaszczyt przewodniczyć, już od końca 2011 roku, od niemal 15 miesięcy wielokrotnie wysyłało obszerne merytoryczne pisma w tej sprawie do Ministerstwa Transportu. Zwracaliśmy się też czterokrotnie bezpośrednio do Pana Premiera, by publicznie, usilnie i z wielkim naciskiem z uwagi na wagę sprawy – informować i alarmować o skandalicznych praktykach ITD w przedmiotowej sprawie.
Podnosiliśmy przede wszystkim taki argument, że wielokrotne karanie za jeden przejazd /bez uiszczenia należnej opłaty elektronicznej/ danym odcinkiem drogi jest działaniem w swej istocie bezprawnym, szkodliwym społecznie, niszczącym konkretnych ludzi jak też stanowiącym zagrożenie dla firm transportowych.
Odpowiedzi jakie otrzymywaliśmy często budziły nasze zażenowanie, a zawsze uważaliśmy je za próbę uchylenia się od zajęcia jasnego stanowiska. Dlatego też w związku z przywołanym wystąpieniem Rzecznika Praw Obywatelskich zwracam się do Pana Ministra z kategorycznym żądaniem bezzwłocznego zaprzestania bezprawnych działań ITD dokonywanych w oparciu o całkowicie błędną, a przez to bezprawną interpretację art. 13k ustawy o drogach publicznych. Równocześnie zwracamy się do Pana Ministra o zajęcie w końcu, po tylu miesiącach i wielu naszych interwencjach – jasnego pisemnego stanowiska zgodnego z obowiązującą w doktrynie wykładnią prawa i logiką funkcjonowania praworządnego państwa. Proszę o jasne, jak najszybsze decyzje, kończące z bezprawiem dokonywanym na polskich drogach krajowych przez państwową instytucję, jaką jest przecież Inspekcja Transportu Drogowego.
Z wyrazami szacunku
Mariusz Miąsko

„Milczenie jest złotem ale nie na podkomisji Sejmowej” – czyli czy naprawdę za zaledwie 2 wykroczenia firma utraci dobrą reputację, licencję i CKZ ?

Po opublikowaniu informacji dotyczącej przygotowania projektu ustawy zgodnie z którym do utraty Zezwolenia (licencji) oraz Certyfikatu Kompetencji Zawodowych przez przewoźników dojdzie po stwierdzeniu zaledwie dwóch naruszeń, pojawiły się liczne informacje od przewoźników z całego kraju, że przedstawiciele niektórych środowisk próbują podważyć tę informację.
Dlatego aby uciąć wszelkie spekulacje w tym zakresie, przytaczam treść przepisów, które jednoznacznie potwierdzają przekazaną informację:
Tekst artykułu 7 b ust. 2 procedowany podczas posiedzenia podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 812) z dnia 13 grudnia 2012 roku: Tekst przepisu zaproponowany przez stronę rządową:
Tytułem wstępu wyjaśnię, że warunkiem posiadania licencji oraz Certyfikatu Kompetencji Zawodowych jest spełnienie tzw. wymogu: „dobrej reputacji” a więc utrata „dobrej reputacji” może skutkować w utratą zezwolenia (licencji) i CKZ.
Artykuł 7b.2
Wymóg dobrej reputacji, o którym mowa w art 6 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 nie jest lub przestał być spełniony, jeżeli:
wobec przedsiębiorcy lub osoby zarządzającej transportem wydano prawomocne orzeczenie zakazujące odpowiednio wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego lub wykonywania czynności w zakresie zarządzania transportem, lub
organ właściwy do wydania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, po przeprowadzeniu kontroli przedsiębiorcy uzna, w drodze decyzji administracyjnej, iż utrata dobrej reputacji będzie stanowiła proporcjonalną reakcję wobec orzeczenia w stosunku do przedsiębiorcy lub osoby zarządzającej transportem:
a) prawomocnego wyroku skazującego za przestępstwa umyślne w dziedzinach określonych w art. 6 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009,
b) co najmniej dwóch wykonalnych decyzji administracyjnych o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenie obowiązujących przepisów krajowych w zakresie określonym w załączniku nr IV do rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 WE, przy czym od uprawomocnienia się tych orzeczeń upłynął okres nie dłuższy niż 2 lata,c) o nałożeniu co najmniej dwóch kar grzywny za naruszenia obowiązujących przepisów krajowych w zakresie określonym w załączniku nr IV do rozporządzenia (WE) nr 1071/2009.
Jak Państwo jasno widzą – projekt ten zakładał, że przedsiębiorca może utracić licencję i CKZ, jeśli:
a) w ciągu 2 lat dojdzie do nałożenia zaledwie 2 (dwóch) wykonalnych decyzji administracyjnych o nałożeniu kary pieniężnej za zakresu wskazanego w załączniku nr IV do rozporządzenia 1071/2009 WE.
b) w dowolnym terminie (kiedykolwiek – czyli na przestrzeni dowolnego okresu) dojdzie do nałożenia co najmniej 2 (dwóch) kar grzywny z zakresu określonego w załączniku nr IV do rozporządzenia 1071/2009 WE. Należy wyjaśnić teraz jakie naruszenia zostały określone w załączniku nr 4 do rozporządzenia 1071/2009 WE – oto one:
Załącznik nr IV
Najpoważniejsze naruszenia dla celów art. 6 ust. 2 lit.
a) Przekroczenie maksymalnych sześcio- lub czternastodniowych okresów prowadzenia pojazdu o co najmniej 25 %.
b) Przekroczenie, w rozliczeniu dziennym, o co najmniej 50 % maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy lub czasu odpoczynku trwającego nieprzerwanie przynajmniej 4,5 godziny. Brak tachografu lub – ogranicznika prędkości lub – korzystanie z nielegalnego urządzenia, które może zmieniać zapisy w urządzeniach rejestrujących lub ograniczniku prędkości, lub – fałszowanie wykresów lub danych pobranych z tachografu lub karty kierowcy. Kierowanie pojazdem bez ważnego certyfikatu stwierdzającego zdatność do ruchu drogowego, jeżeli taki dokument jest wymagany na mocy prawa wspólnotowego, lub – z poważnym uszkodzeniem między innymi układu hamulcowego, – kierowniczego, – kół/opon, – zawieszenia lub podwozia, które mogłoby stanowić bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa drogowego prowadzące do podjęcia decyzji o unieruchomieniu pojazdu.
Transport towarów niebezpiecznych, których transport jest zakazany lub które są przewożone w sposób zakazany lub bez zezwolenia, lub bez oznaczenia ich w pojeździe jako towarów niebezpiecznych, i tym samym zagrożenie stanowienie zagrożenia życia lub środowiska w takim stopniu, że prowadziłoby to do podjęcia decyzji o unieruchomieniu pojazdu. Przewóz osób lub towarów bez ważnego prawa jazdy lub
– przez przedsiębiorcę, który nie posiada ważnej licencji wspólnotowej. Posługiwanie się przez kierowcę sfałszowaną kartą kierowcy,
– kartą, której nie jest posiadaczem lub
– którą otrzymał na podstawie fałszywych oświadczeń lub
– sfałszowanych dokumentów. Przewóz towarów przekraczających o 20 % lub więcej maksymalną dopuszczalną masę całkowitą w przypadku pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 12 ton oraz przekraczających o 25 % lub więcej
– w przypadku pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 12 ton.
Po przeczytaniu powyższego katalogu widzą Państwo dokładnie, że przewoźnik nie ma żadnego wpływu na okoliczności montowania wyłączników tachografów, przekroczenia norm prowadzenia lub odpoczynków, uszkodzenia kół, opon, układu hamulcowego itp., ponieważ pojazd ze swej natury znajduje się z dala od bazy.
Przewoźnik nie ma także wpływu na okoliczność że kierowca założy w trasie kartę innego kierowcy, lub że uzyska kartę na podstawie sfałszowanych dokumentów, ponieważ kierowca ją może nabyć zanim rozpoczął pracę u przedsiębiorcy.
Jak więc może tracić „dobrą reputację” za coś na co nie ma żadnego wpływu ?
Pomysł aby tracić dobrą reputację jeśli firma transportowa zostanie ukarana dwoma karami grzywny bez limitu czasowego, uznałem za absurdalny ! Dlatego też podczas prac podkomisji reprezentując Stowarzyszenie Uczestników Rynku Komunikacji Samochodowej i Transportu Drogowego „NAJLEPSZA DROGA”, stanowczo zaprotestowałem przeciwko takiemu zapisowi, wyjaśniając że doprowadzi on nieuchronnie do likwidacji w szybkim tempie bardzo poważnej części polskich firm transportowych ! Potwierdzeniem tego wystąpienia jest film z obrad podkomisji http://www.youtube.com/watch?v=bT0xsjlW8ew W wyniku mojej interwencji na posiedzenie pod
komisji w dnia 23 stycznia 2012 roku przygotowano nową – uzupełnioną treść (podobno po konsultacjach ze stroną społeczną ale nie umiem powiedzieć kto w tych konsultacjach uczestniczył).
Poniżej przedstawiam uzupełnioną treść zmienionego przepisu, który ostatecznie został przegłosowany na podkomisji: Artykuł 7 d. (przepis zmienił numerację i stąd 7d zamiast poprzedniego 7b) „Art. 7d. 1.
Wymóg dobrej reputacji, o którym mowa w art. 6 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009, nie jest lub przestał być spełniony, jeżeli wobec przedsiębiorcy, zarządzającego transportem lub osoby fizycznej, o które mowa w art. 7b:
1) orzeczono:
a) prawomocny wyrok skazujący za przestępstwa umyślne w dziedzinach określonych w art. 6 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009,
b) co najmniej dwie wykonane decyzje administracyjne o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenie określone w załączeniu nr IV do rozporządzenia (WE) nr 1071/2009, lub
c) co najmniej dwie prawomocne kary grzywny za naruszenie określone w załączniku nr IV do rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 , oraz
2) wydano decyzje o uznaniu, że utrata dobrej reputacji stanowi proporcjonalną reakcję za nałożone sankcje, o których mowa w art pkt 1.
Na tym etapie należy zauważyć, że zmiana jest niewielka, nadal można utracić „dobrą reputację” za stwierdzenie naruszeń o których mowa w załączniku nr IV. Nie można poważnie zakładać, że jakąkolwiek realną ochronę będzie stanowił zapis o „proporcjonalnej reakcji” za nałożone sankcje, ponieważ jest to określenie nieostre a ponadto trudno liczyć, że organ rozpatrujący okoliczność utraty dobrej reputacji będzie dokonywał analizy co to jest i jak zakres ma owa „proporcjonalna reakcja”.
2. Organ, o którym mowa w (art. 5 ust. 3 – nowy art 7 ust. 2), po stwierdzeniu, że na przedsiębiorcę, zarządzającego transportem lub osobę fizyczną, o której mowa w art. 7b nałożono sankcję, o której mowa w ust. 1 pkt 1 lit. a, lub b lub c, niezwłocznie wszczyna postępowanie administracyjne określone w art. 6 ust. 2 lit. a rozporządzenia (WE) nr 1071/2009. 3. Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego organ, o którym mowa a (art. 5 ust.3 – nowy art 7 ust. 2), wydaje decyzję o uznaniu, że: dobra reputacja zostaje nienaruszona, albo utrata dobrej reputacji stanowi proporcjonalną reakcję za nałożone sankcje, o których mowa w ust. 1 pkt 1. Istotna zmiana ma miejsce w poniższym ustępie. Proszę zwrócić jednak uwagę na okoliczność, że jest to zmiana która promuje głównie firmy duże, a także formy komunikacji miejskiej, zwłaszcza jeśli są zlokalizowane w małych miejscowościach. Firmy małe oraz zlokalizowane w większych ośrodkach w których brak zagrożenia wysokim poziomem bezrobocia nie mogą liczyć na pobłażliwość.
4. Organ, o którym mowa w (art. 5 ust.3 – nowy art 7 ust. 2) stwierdza, że utrata dobrej reputacji będzie stanowiła nieproporcjonalną reakcję za naruszenia, o których mowa w ust. 1 pkt 1 i wydaje decyzję o uznaniu, że dobra reputacja pozostaje nienaruszona, jeżeli w wyniku postępowania administracyjnego ustalono, iż: liczba stwierdzonych naruszeń jest nieznaczna w stosunku do skali prowadzonych operacji transportowych, istnieje możliwość poprawy sytuacji w przedsiębiorstwie, w szczególności jeżeli przedsiębiorca podjął działania mające na celu wdrożenie prawidłowej dyscypliny pracy lub wdrożył procedury zapobiegające powstawaniu naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, lub istnieje interes społeczny kontynuacji działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę, w szczególności jeżeli cofnięcie zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego:
a) spowodowałoby w znaczący sposób wzrost poziomu bezrobocia w miejscowości, gminie lub regionie, lubb) w poważny sposób utrudniłoby zaspokojenie potrzeb ludności w zakresie publicznego transportu zbiorowego.” Każdy kto kiedykolwiek miał jakąś styczność procesem odwoławczym od decyzji I.T.D o nałożeniu kary wie doskonale, że w praktyce niezmiernie trudno będzie wykazać „możliwość poprawy sytuacji w przedsiębiorstwie” ! Jest to typowy problem, który występuje np.: w art 92b uotd, że nie ma jak wykazać i udowodnić organowi kontrolnemu, iż nastąpiła właściwa „organizacja i dyscyplina pracy”. Zapis ten więc w praktyce prawie zawsze pozostaje „martwy” a na przewoźnika nakładana jest kara. Natomiast w art 7c określono tzw.: „środki rehabilitacyjne” po zaistnieniu których przewoźnik i posiadacz CKZ będą mieli ponownie „czysta kartę”, tak jakby nigdy nie zostali ukarani. Środkami rehabilitacyjnymi są: a) zatarcie skazania za przestępstwa umyślne (…),
b) zatarcie skazania za wykroczenia (…),
c) uznanie sankcji administracyjnych (…) za niebyłe. W przypadku wykroczeń, skazanie uważa się za niebyłe po upływie 2 lat od wykonania, darowania lub przedawnienia wykonania kary. Jeśli ukarany przed upływem ww. okresu popełnił nowe wykroczenie, za które wymierzona została kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny, zatarcie obu ukarań następuje po upływie 2 lat od wykonania, darowania lub przedawnienia wykonania kary za nowe wykroczenie. Na koniec oświadczenia pragnę jeszcze raz podkreślić kluczową, najważniejszą kwestię.
Stowarzyszenia transportowców mają obowiązek wobec swych członków reprezentować ich gospodarcze interesy. W szczególności obowiązek merytorycznej fachowej, kompetentnej reprezentacji interesów środowiska musi mieć miejsce w toku procesu tworzenia prawa tj. w tym przypadku podczas obrad Podkomisji Infrastruktury Sejmu RP.
Jeśli przedłożenie rządowe zawiera zapis niebezpieczny dla bieżącego funkcjonowania transportu to potrzeba zajęcia jasnego, krytycznego stanowiska jest pilną koniecznością. Dlatego zabrałem głos podczas obrad podkomisji w dniu 13 grudnia krytykując zapis o dwóch przewinieniach w ciągu dwóch lat, jako grożący masowymi utratami licencji przedsiębiorstw transportowych oraz wynikłą stąd utratą tysięcy miejsc pracy…
Jakie „stanowisko” zajęły inne stowarzyszenia – to pozostawię bez komentarza. Sprawa ta jest łatwa do sprawdzenia i weryfikacji przez ich członków, ponieważ obrady podkomisji są nagrywane na i dostępne w internecie.
Stowarzyszenia transportowców są po to by walczyć o racjonalne, skuteczne dobre prawo. Nie można być mądrym po szkodzie wzajemnie się przerzucając odpowiedzialnością lub też milcząc w obliczu nieszczęścia źle skonstruowanego prawa. W piśmie do vice – Premiera J. Piechocińskiego (które w tej sprawie) napisałem, że „może milczenie jest złotem, ale nie podczas obrad podkomisji Sejmu”.
Mariusz Miąsko
Prezes Stowarzyszenia Uczestników Rynku Komunikacji Samochodowej i Transportu Drogowego „NAJLEPSZA DROGA”

Strategia Rozwoju Transportu przyjęta przez Radę Ministrów

22 stycznia br. Rada Ministrów przyjęła w drodze uchwały Strategię Rozwoju Transportu do 2020 roku (z perspektywą do 2030 roku). Stanowi ona jeden z elementów przedsięwzięcia podjętego przez Rząd w 2009 r., jakim było zoptymalizowanie obowiązujących dokumentów strategicznych, tj. strategii i programów rozwoju, w tym programów wieloletnich. Strategia Rozwoju Transportu do 2020 r. (z perspektywą do 2030 roku) (SRT) wyznacza najważniejsze kierunki działań oraz ich koordynację w obszarze swojego funkcjonowania. Jej wdrożenie pozwoli nie tylko usunąć aktualnie istniejące bariery, ale także stworzyć nową jakość zarówno w infrastrukturze transportowej oraz zarządzaniu, jak i systemach przewozowych.

Jest to średniookresowy dokument planistyczny, który stanowi integralny element spójnego systemu zarządzania krajowymi dokumentami strategicznymi. Wskazano w nim cele oraz kierunki rozwoju transportu w taki sposób, aby etapowo – do 2030 r. – możliwe było osiągnięcie celów założonych w Długookresowej Strategii Rozwoju Kraju (DSRK) oraz Średniookresowej Strategii Rozwoju Kraju (SRK 2020). Transport stanowi bowiem jeden z najistotniejszych czynników wpływających na rozwój gospodarczy kraju, a dobrze rozwinięta infrastruktura transportowa wzmacnia spójność społeczną, ekonomiczną i przestrzenną kraju.

Ponieważ znaczna część celów rozwoju transportu zostanie zrealizowana w horyzoncie czasowym dłuższym niż 10 lat, dokument wykracza poza rok 2020, i tym samym przedstawia najważniejsze kierunki działań konieczne do podjęcia w perspektywie do 2030 r. Należą do nich przede wszystkim kapitałochłonne i czasochłonne inwestycje w infrastrukturę transportową, przekształcenie systemów zarządzania oraz wprowadzenie innowacyjnych („inteligentnych”) rozwiązań ułatwiających funkcjonowanie tej infrastruktury w ramach całego systemu transportu, również w wymiarze intermodalnym.

Podstawowym celem krajowej polityki transportowej jest zwiększenie dostępności terytorialnej, poprawa bezpieczeństwa uczestników ruchu i efektywności sektora transportowego przez utworzenie spójnego, zrównoważonego, i przyjaznego użytkownikowi systemu transportowego w wymiarze krajowym (lokalnym), europejskim i globalnym.

Poprawa dostępności terytorialnej w Polsce wymaga integracji głównych gałęzi transportu (kolejowego, drogowego, morskiego, lotniczego i wodnego-śródlądowego), rozumianych jako zintegrowany system transportowy. Zasadniczym zadaniem takiego systemu jest przezwyciężenie barier geograficznych, aby możliwa była interakcja między obywatelami, przedsiębiorcami, a także między całymi gospodarkami. Jest to również krok w kierunku lepszego wykorzystania potencjału gospodarczego regionów.

Główny cel SRT odnosi się zarówno do utworzenia zintegrowanego systemu transportowego przez inwestycje w infrastrukturę transportową, jak i wykreowania sprzyjających warunków dla sprawnego funkcjonowania rynków transportowych oraz rozwoju efektywnych systemów przewozowych. Realizacja głównego celu transportowego w perspektywie 2020 r. i dalszej, wiąże się z realizacją pięciu celów szczegółowych, właściwych dla każdej z gałęzi transportu. Chodzi o:

– stworzenie nowoczesnej i spójnej sieci infrastruktury transportowej, – poprawę sposobu organizacji i zarządzania systemem transportowym,

– poprawę bezpieczeństwa użytkowników ruchu oraz przewożonych towarów,

– ograniczanie negatywnego wpływu transportu na środowisko,

– zbudowanie racjonalnego modelu finansowania inwestycji infrastrukturalnych.

Wyzwaniem dla Polski jest zatem w pierwszej kolejności usunięcie zaległości w rozbudowie, modernizacji i rewitalizacji infrastruktury transportowej oraz połączenie infrastrukturalne najważniejszych ośrodków wzrostu z obszarami o niższej dynamice rozwoju i włączenie ich w sieć transportu europejskiego (TEN-T).

W drugim okresie należy skupić się na zwiększaniu poziomu nasycenia infrastrukturą i stworzeniu zintegrowanego systemu transportowego. Tylko spójna sieć autostrad, dróg ekspresowych i kolei o wysokim standardzie, rozwinięta sieć lotnisk, portów morskich i dróg wodnych śródlądowych oraz systemów transportu publicznego pozwoli w pełni wykorzystać potencjał polskiej gospodarki, edukacji, nauki i kultury.

Strategia Rozwoju Transportu jest spójna ze średniookresową Strategią Rozwoju Kraju 2020. Aktywne Społeczeństwo, Konkurencyjna Gospodarka, Sprawne Państwo, a jej zapisy uwzględniają ustalenia obszarów interwencji SRK 2020, w szczególności obszaru II – Konkurencyjna gospodarka i zawartego w nim celu – Zwiększenie efektywności transportu. Uwzględnia również trendy oraz kierunki zmian wskazywane w sektorowych oraz horyzontalnych dokumentach unijnych. Wprowadza także nowe rozwiązania konieczne do wdrożenia w celu sprostania wymogom stojącym przed sektorem transportowym w I połowie XXI wieku.

W Strategii przedstawiono: diagnozę obecnego stanu transportu w Polsce; prognozę popytu na transport; charakterystykę celów realizacji SRT w powiązaniu z celami pozostałych strategii; koncepcję tworzenia zintegrowanego systemu transportu w Polsce z uwzględnieniem miejsca w tym systemie poszczególnych gałęzi i form transportu; koncepcję zmian systemu organizacji i zarządzania systemem transportowym w Polsce, w tym możliwości wdrażania nowoczesnych technologii w transporcie; kierunki interwencji dotyczące poprawy bezpieczeństwa w transporcie; kierunki interwencji w zakresie ograniczenia negatywnego wpływu transportu na środowisko; wskaźniki realizacji strategii w okresie do 2020 r.; opis systemu wdrażania i monitoringu oraz finansowe uwarunkowania rozwoju transportu. Do SRT załączono również: podsumowanie strategicznej oceny oddziaływania na środowisko.

www.transport.gov.pl

http://kancelariaprawnaviggen.pl//news/140/40/Strategia-Rozwoju-Transportu-przyjeta-przez-Rade-Ministrow/